sprzedam ksiazki do LO

Znalazlem w domu nastepujace ksiazki do LO.
Moze komus sie przydadza?

Lista:
D&M Zakrzewscy - Jak rozwiązywać zadania: algebra, trygonometria, analiza, rachunek prawdopodobieństwa
Chemia nieorganiczna - Pazdro
Polski III (Język i My) - Bartnicka
Polski III (Literatura - Młoda Polska) - Weiss
Polski IV (Literatura Współczesna) - Chrząstowska, Wiegandtowa, Wysłouch
Polski IV (Język i My) - Buttler
Biologia II - Umiński
Biologia III (Fizjologia Roślin i Zwierząt) - Starck, Umiński
Biologia III (Etologia, Biogeografia) - Wiśniewski
Biologia IV (z higieną i ochroną środowiska) - Jerzmanowski, Staroń, Korczak
Historia II (dzieje nowożytne) - Cegielski, Zielińska
Matematyka II - Anusiak
Matematyka III - Cegiełka
Matematyka IV - Cegiełka
Fizyka I - Gabryelski
Fizyka I (suplement) - Brojan
Fizyka I (zbiór zadań) - Mendel
Fizyka II - Salach
Fizyka III - Ginter
Fizyka III (zeszyt ćwiczeń) - Salach
Fizyka III i IV (zbiór zadań) - Ćwiok
Fizyka IV - Piłat
Kompendium wiedzy o społeczeństwie, państwie, prawie - Wyd. Naukowe PWN 1995

Oferty pls/prv.
Odbiór osobisty w Łodzi.
Możliwa wysyłka na koszt nabywcy. :) (w sumie czemu nie?)

rdx

 

Przetrzymywanie towaru (samochodów)

Cytat:

| Po oględzinach stwierdzili ze cena za jaka kupiłem
| samochody jest za niska.Kazali przynieść wycenę od



rzeczoznawcy.Przyniosłem

Cytat:| cena była wyższa o jakieś 500zł na samochodzie.

Jaka jest podstawa prawna zarzutu zaniżenia ceny zakupu? Przecież na
wolnym rynku ceny tego samego towaru mogą się różnić o kilkadziesiąt
procent. Rozumiem, że rzeczoznawca potwierdził cene zakupu - kto więc
poniósł koszty rzeczoznawcy?



/ Zapłaciłem ja 200zł od samochodu rzeczoznawca wyliczył cenny nieco wyższe
niz wpisane ale to  oczywiste ze musza byc tansze niz na polskim rynku zeby
taki interes sie opłacał

Cytat:| Inspektor uznał ze są to śmieci i nadają sie tylko i
| wyłącznie do odesłania.Jak to możliwe maja prawo tak działać?Jak z tego
| wybrnąc? i trzymać moje

Taki inspektor też ma jakieś umocowanie prawne. Na jakiej podstawie
określa, że samochód to szrot albo nie? Jego decyzję też można zaskarżyć
chyba?



Stwierdził to Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi nie

Cytat:| samochody na parkingu za który płace 80zł/dobę? A trzymają juz je prawie
| 10dni.



 Jeśli dowiedziesz, że przetrzymywanie samochodów na parkingu było
 bezpodstawne to chyba mógłbyś ugrać zwrot kosztów?

tytuły aktów prawnych


Cytat:Wykształcenie mam nie prawnicze, ni polonistyczne tym bardziej, ale
techniczne, jednakże mam obecnie popełnić coś o prawie telekomunikacyjnym
i

--------------------------------
ustawa z dnia jakiegoś tam prawo telekomunikacyjne dz. u. rok nr jakiś
poz.
jakaś...
--------------------------------

Chciałbym wiedzieć, gdzie powinienem użyć wielkich liter (jeżeli w ogóle).
Na pewno pisze się:
Dz. U 2004 nr ... poz. ...
ale jak pisze się np. słowo 'ustawa'? Nadto, "prawo telekomunikacyjne" czy
"Prawo Telekomunikacyjne"? Poza tym sformułowanie "Prawo
Telekomunikacyjne"
mam ochotę ... ująć w cudzysłów. Kolejna sprawa: gdy do tej ustawy się
mniej
formalnie i mówię, że jakąś kwestię prawo telekomunikacyjne reguluje tak a
tak... to co? duże litery? małe? cudzysłów?
Tak samo może być i z innymi ustawami, np. z ustawą "Prawo ochrony
środowiska"...

ktoś mi wyjaśni, jak powinno być??

pozdrawiam i z góry dzięki

--
Marteno Rodia

GG: 2081208



Marteno Rodia  vrote.

Ja bym Panu radził zaangażowanie młodego prawnika /tani bo bez aplikacji/
Ale zna ortografię lub umie posługiwać się słownikiem ortograficznym.
Z polskich aktów prawnych pisanych na kolanie przez.....Świat się śmieje.
Kiedy drugi raz przeczytałem Pański tekst /post/ odnoszę wrażenie, że Pan
edukację ukończył na czterech oddziałach *akademii pisania i czytania*
w Psiej Wólce.
Przepraszam. Ja jestem Polakiem!!!

Ukłony

michał

palenie plastikow w piecu sasiada


Cytat:u nas na wsi pod Wwą facet spala co wieczór opakowania(supermarket wielkości
Globi)



Spalanie plastyków jest tak szkodliwe, że nawet ostrzegają przed
spalaniem naczyń jednorazowych w ognisku, przy którym się je
zabrudziło:/

Cytat:...od 10 lat



No jasne! I pewnie jest argument, że jeszcze nikt od tego nie umarł:(

Cytat:i wiesz co mu można zrobić?
wskoczyć;)



Żenujące, że u nas prawo jest tak lekceważone, nawet przez tych, co
winni go egzekwować:(
Indolencja urzędników??

Cytat:radzę przywyknąć szkoda nerwów



A ja tego nie radzę:]

Cytat:jeszcze w Polsce nie ma przepisów na brzydkie zapachy



Są!! Zwłaszcza na szkodliwe!!

Moja siostra, jak w jej mieście chcieli zrobić przekręt z domem
opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi, to po olewającym stosunku do

wszystkich świętych:
- wojewoda
- Tv
- Rzecznik PD
- jakaś fundacja
- jakiś poseł.

Ten problem (spalania plastyków) podlega kontroli wydz. ochrony
środowiska i sanepidu.
Jeśli te jednostki nie zadziałają, to można złożyć na nie
skargę.
Uważam, że interwencja u posła jest mocnym punktem i może
skutkować zmianą postawy urzędników do tego problemu!! Zwłaszcza,
jeśli ten problem będą sygnalizować posłowie różnych partii z
różnych stron Kraju.
A w przypadku braku interwencji na skargę tu w Kraju, to pozostaje
jeszcze do dyspozycji skarga (na opieszałość władz) w S.

 

PC - jako centrum sterowania

Jarek LIs:

Cytat:W dodatku te certyfikaty zaczynaja byc powaznym problemem - juz nie tyle
sie liczy ze twoje urzadzenie dziala poprawnie, ale nie ma odpowiednich
certyfikatow. A tu Straz Pozarna wymaga, ISO9000 wymaga, ubezpieczyciel
wymaga. Do tegp doszlo ze na gniazdku do sieci komputerowej jest naklejka
"Min Lacz Swiad Hom 9x/xxxx" - a i to nie gwarantuje ze taka naklejka
zatka gebe inspektorowi ppoz.

J.



Masz rację Drogi Jarku!,

Powiem Ci jeszcze na osłodę, że w myśl ostatniej nowelizacji ustawy
o ochronie środowiska (przed promieniowaniem PEM 0-300M) bez tzw.
ekspertyzy
(którą nota bene w Polsce może wydać 7 osób) nie masz prawa wypromieniować
ani
jednego wata!!
W tej chwili aby zawiesić się z anteną na byle jakim maszczie ZRiT jest to
niezbędny dokument!! (ważniejszy od projektu zawieszenia anteny itd.)

                                                Pozdrawiam Serdecznie!
                                                Kardi

PC - jako centrum sterowania

Cytat:



: Powiem Ci jeszcze na osłodę, że w myśl ostatniej nowelizacji ustawy
: o ochronie środowiska (przed promieniowaniem PEM 0-300M) bez tzw.
: ekspertyzy
: (którą nota bene w Polsce może wydać 7 osób) nie masz prawa wypromieniować
: ani jednego wata!!
: W tej chwili aby zawiesić się z anteną na byle jakim maszczie ZRiT jest to
: niezbędny dokument!! (ważniejszy od projektu zawieszenia anteny itd.)

Zaraz - jaka to ustawa, bo sa jeszcze rozporzadzenia do ustawy o lacznosci
i 20mW do 800MHz promieniowac mozna [sprzetem homologowanym, o ile nie robi
tego radioamator].

Co do dokumentu - o ile pamietam procedure i pare lat temu cos sie
podobnego liczylo i dolaczalo do podania.

J.

innestrony.pl

Witamy w kolejnej edycji niezaleznego serwisu informacyjnego
Inne Strony Integracji http://www.innestrony.pl

BRUKSELA SKARZY SIE NA OPIESZALOSC POLSKI
Wedlug Bronislawa Geremka, przedstawiciele Komisji Europejskiej skarza
sie na opieszalosc Polski w negocjacjach czlonkowskich z Unia
Europejska. Strona unijna twierdzi, ze wskutek polskich opoznien nie
bedzie w stanie zakonczyc negocjacji z Polska w dziedzinie ochrony
srodowiska w najblizszym czasie, mimo ze zrobila to juz ze Slowenia,
a w piatek zamknie ten temat z Estonia, Czechami i Wegrami.
http://innestrony.pl/?isi=serwis/art/315

WEJSCIE DO UNII MA SWOJA CENE
Po wejsciu Polski do Unii Europejskiej czesc tanich lekow krajowych
firm prawdopodobnie zniknie z aptek. Wedlug prawa unijnego, produkcja
preparatow, ktore sa kopiami lekow opatentowanych, to zwykle piractwo.
http://innestrony.pl/?isi=serwis/art/314

EUROPODATEK W SUPERPANSTWIE
Romano Prodi, Przewodniczacy Komisji Europejskiej, zaproponowal
wczoraj wprowadzenie podatku europejskiego - taksy placonej przez
wszystkich obywateli Unii. Prodi nie ograniczyl sie jedynie do
kontrowersyjnej kwestii europodatku. Wezwal do rozpoczecia prawdziwej
debaty na temat tworzenia unii politycznej. W przeciwienstwie do
Jospina wspominal wielokrotnie o rozszerzeniu, ktore "przeksztalci
Unie w kontynentalna potege".
http://innestrony.pl/?isi=serwis/art/313

Pytanie o licencje na "format danych pliku"

Cytat:AFAIK - w USA tak, w pl nie.
 *Zdaje się* że format zbioru z danymi podlega pod wspomniany
w ustawie o prawach autorskich:
Art. 74.2
++++
Ochrona przyznana programowi komputerowemu obejmuje wszystkie formy jego
wyrażenia. Idee i zasady będące podstawą jakiegokolwiek elementu programu
komputerowego, w tym podstawą łączy, nie podlegają ochronie.
----



Czyli w Polsce ok, ... w USA pewnie nie.
Niestety ten program jest zrobiony wlasnie w USA.

Bo chodzi o to, ze jest -powiedzmy- slownik jezyka angielskiego,
ktory ma w jednym pliku zapisane dane o slowkach czyli np.

Ja chce stworzyc *wlasny* plik z danymi, ktory bedzie konkurencyjny dla tej
firmy,
wiec moga mnie zwalczac.... nie chce tej firmy pytac bo powiedza: nie wolno!

Jeszcze ciekawostka - podobno w USA nie wolno "lamac szyfru",
wiec dane sa zapisywane z najprostsza, banalna metoda szyfrowania.
Wiec dostep do danych wymaga rozkodowania co jest zlamaniem prawa...
podobno...

Cytat: AFAIK format danych to jest "łącze" ze środowiskiem...

 Oczywiście jeśli złamiesz czyjeś amerykańskie zastrzeżenie
patentowe - to po wyjeździe do USA zostaniesz postawiony
przed tamtejszym sądem :]



Rozumiem :-)
Dziekuje, Krzysiek

Jak to jest z tymi funduszami UE na remonty kolei?


Cytat:

Ta. I nie zmienia faktu że nikt mi nie odpowiedział na pytanie.
No dobra, może nikt nie wie.

Tak czy inaczej dzięki.

Pozdrawiam,
Sqeeb



Na razie nie ma żadnej kasy, bo Polska ma niedostosowane prawo do unijnego w
zakresie ochrony środowiska. PLk musi dać 50% wkałdu własnego. Wynika to z
faktu wysokich opłat za dostęp do torów (gdyby były niższe dofinansowanie
mogło by dojśc do 85%).

Tak więc szans na takie inwestycje nie ma.
podrawiam

Koordynator

Polonica na d.e.b.e.


[...]
Cytat:Powiem jeszcze, ze znam Niemcow (i to takich bez polskich korzeni),
ktorzy ucza sie
polskiego.



I nie tylko Niemcy. W pociągu Warszawa - Bruksela (jeździł kiedyś taki)
jechałem z Francuzem, który wracał z kursu językowego w Polsce. Na
pytanie dlaczego uczy się polskiego odpowiedział, że we Francji prawie
wszyscy uczą się angielskiego a tylko nieliczni polskiego i dlatego ma
nadzieję, że dzięki znajomości polskiego łatwiej znajdzie dobrą pracę.
Co ciekawe, w Kolonii dosiadł się do nas Niemiec (potem okazał się być
pracownikiem Ministerstwa Ochrony Środowiska w rządzie Westfalii), który
uczył się rosyjskiego i też miał nadzieję, że dzięki temu łatwiej będzie
mu zrobić karierę.

Roman Kieda

Brawo Polacy!

Panow p47, maX-a, mic...-a z trzema kropkami, Andrzeja Lawe i cala
reszte zawiadamia sie, ze nie same negatywy sa widoczne i ze nikt nie
zapomina o jasnych stronach wspolpracy polsko-zydowskiej. Oto probka:

___________________
"Nitrochem zarobi nie tylko na trotylu

Bydgoski Nitrochem modernizuje instalację do produkcji materiałów
wybuchowych, by spełniała europejskie standardy ochrony środowiska.
Fabryka wykonała właśnie offsetowy (Lockheed) kontrakt na dostawy
trotylu dla amerykańskiego potentata amunicyjnego ATK. Amerykanie
kupili 8,5 tys. ton trotylu za 16,2 mln dolarów - mówi Włodzimierz
Borzych, szef Nitrochemu. Teraz mniejsze ilości materiałów
wysokoenergetycznych odbiera izraelski Rafael. W zeszłym roku
Izraelczycy zapłacili za dostawy prawie 3 mln dolarów. Podstawą
przychodów bydgoskiej fabryki pozostają zamówienia wojskowe, m.in. dla
Belmy (miny, zapalniki). Nitrochem zaczął właśnie negocjacje z
cywilnymi partnerami, m.in. z Ciechem."
____________________

Zamowienie dla Nitrochemu to czesc offsetu za zakupione przez Polske
izraelskie rakiety przeciwpancerne Spike.

Jak nastepnym razem cos solidnie jebnie w jakas wyrzutnie "Katiusz",
muzulmanska fabryke bomb czy inny "obiekt cywilny", to pp p47, pIOTER,
maX, mb i cala reszta alfabetu bedzie mogla czuc zasluzona dume.

To, co pierdyknie, bedzie naszpikowane polskim materialem wybuchowym z
Nitrochemu.

Za swietnie sie ukladajaca polsko-zydowska wspolprace wychyla raz
jeszcze kieliszeczek pejsachowki -

levi

Gdańsk liderem inwestycyjnym miast weojewódzkich

Cytat:Jeżeli chodzi o wodę to są chyba inne sposoby.
Jeżeli o prędkość to proponuję trochę "pokręcić" Grunwaldzką we Wrzeszczu
a
na obwodnicy walnąć ze dwa ronda, jednopasmowe.
Rozumiem, lasu szkoda, ale ludzi nie szkoda? Paliwa nie szkoda? Asfaltu
nie
szkoda? Jakby wyprostować tę drogę byłaby chyba o 2 km krótsza.



Chlopie. 100% zgody. Ale glupoty niektorych ludzi nie przeskoczysz. Glupich
i rujnujacych infrastrukture zacofanego kraju jakim jest Polska przepisow
rowniez. Przyklad zupelnie nie zwiazany z Trojmiastem, w tej chwili jest
realizowany projekt przebudowy skrzyzowania na ulicy Olsztynskiej w Toruniu.
Realizacja zostala wyceniona na okolo 7 mln zl i tyle zabezpieczylo miasto.
Jednak podczas realizacji projektu, jego uzgadniania itd. zmienilo sie prawo
dot. ochrony srodowiska. Efekt taki, ze za wycinke drzew (kolo 40) miasto
musi zaplacic odszkodowanie do wydzialu ochrony srodowiska w wysokosci okolo
4 mln zl. Jak sam wiesz taka suma zablokowala inwestycje zupelnie. Drzewa
rosna dalej, skrzyzowanie nie jest zmodernizowane. Co ciekawsze zawsze
nalezy przy wycince drzew nasadzic z jakims wspolczynnikiem wiecej (nie wiem
dokladnie nie jestem zieleniarzem), lecz tak czy inaczej placi sie taki
odszkodowania. Teraz juz wiesz dlaczego nie jest prosto ?

Pozdro

PaPi

wyniki wyborow


Cytat:
| bliżej nie znany działacz Samoobrony Marek Czarnecki (43 tys.
| głosów).
[...]
| Kto to jest?

Nie pamiętasz słynnego wice ZChN i szefa KIE? Wyjątkowy idiota.



Tamten to Riccardo.

A Marek Czarnecki to adwokat posłów Samoobrony.
A droga życiowa jego pełna jest cudownych zdarzeń:

"Marek Czarnecki - Lider Okręgu nr 5Z zawodu adwokat, lat 45, mieszkaniec
Łomianek - woj. mazowieckie. Syn pielęgniarki i organisty, lata dziecięce
spędził w Sarnakach, miejscowości oddalonej 50 km od Siedlec, gdzie chodził
do szkoły podstawowej. Liceum Ogólnokształcące w Łosicach (profil
matematyczno-fizyczny) oraz zajęcie pierwszego miej-sca w Olimpiadzie o
Polsce i świecie współczesnym dało mu przepustkę do "wielkiego świata",
umożliwiając studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych w
Instytucie Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim.
Jednocześnie studiował prawo na Wydziale Prawa i Administracji UW, gdzie w
1986 r. pracą o Konwencji Sztokholmskiej dotyczącej ochrony środowiska i
obowiązku informowania o zagrożeniach nuklearnych uzyskał tytuł magistra
prawa. Zbiegiem okoliczności, obrona przypadła w dniu wybuchu elektrowni w
Czarnobylu.[...]"
http://tinyurl.com/2arze

P.

Kolejny tunel?

http://info.onet.pl/947250,11,item.html

Warszawa: Chcą wybudować najdłuższy tunel

  "Gazeta Wyborcza": Najdłuższy tunel w Polsce - prawie dwa kilometry -
chcą budować władze Warszawy pod Dolina Służewiecką.

"Gazeta Wyborcza" dowiedziała się wczoraj, że na sam projekt, który
miałby powstać jeszcze w tym roku, ratusz chce wydać nawet pół miliona
złotych. Budowa może pochłonąć kolejne 600 mln.

Według "Gazety Wyborczej", jeszcze niedawno plany były inne, do tego
trzy razy tańsze. Zamiast długiego tunelu miały powstać: wiadukt nad ul.
św, Bonifacego i al. Wilanowską oraz 300-metrowy podziemny przejazd pod
ul. Nowoursynowską.

"Chcemy mieć czarno na białym dwa projekty i wybrać lepszy" - mówi
wiceprezydent Warszawy Andrzej Urbański.

Ale Henryk Rządzki, szef biura drogownictwa w ratuszu, przesądza już
teraz: "Chcemy budować długi tunel".

"To tak skomplikowana i droga inwestycja" - sprzeciwia się Maria
Nadrowska z Biura Planowania Rozwoju Warszawy.

"Gazeta Wyborcza" spytała, skąd zadłużona na 1,7 mld zł stolica znajdzie
pieniądze na tak gigantyczną budowę. Według Henryka Rządzkiego tylko na
początku prac w 2006 r. inwestycja obciąży budżet miasta. Ratusz chce,
by od 2007 r. do końca prac w 2009 r. tunel finansowała Unia Europejska
z funduszy na ochronę środowiska - informuje dziennik.

polskie a niemieckie srodki chemii gosp. - pytanie

Dawno temu w radiowej Trojce była audycja na ten temat. Wypowiadal sie
(mocno przycisniety przez dziennikarza) rzecznik prasowy jakiejs
niemieckiej firmy produkujacej proszki. Mowil, ze robili badania i
wyszlo im ze w Polsce prawie nikt nie stosuje sie do prawidlowego
dawkowania, wiec daja mniej "proszku w proszku" ze zgledu na ochrone
srodowiska. Moim zdaniem, daja wiecej wypelniacza zeby produkt byl nieco
tanszy, ze wzgledu na mniejsza sile nabywcza polskiego konsumenta.

Pozdrawiam,
Marek, Wroclaw

polskie a niemieckie srodki chemii gosp. - pytanie


Cytat:Dawno temu w radiowej Trojce była audycja na ten temat. Wypowiadal sie
(mocno przycisniety przez dziennikarza) rzecznik prasowy jakiejs
niemieckiej firmy produkujacej proszki. Mowil, ze robili badania i
wyszlo im ze w Polsce prawie nikt nie stosuje sie do prawidlowego
dawkowania, wiec daja mniej "proszku w proszku" ze zgledu na ochrone
srodowiska. Moim zdaniem, daja wiecej wypelniacza zeby produkt byl nieco
tanszy, ze wzgledu na mniejsza sile nabywcza polskiego konsumenta.



Mniejsza sile nabywcza? Jezeli masz na mysli, to, ze polski konsument
ocenia proszki wedlug ceny pudelka 10 kg a nie wydajnosci prania z 10 kg
proszku to masz racje(1) :) I efekt jest taki, ze jak ja sobie kupie 10
kg niemieckiego proszku to wystarcza mi to na rok a w tym samym czasie
zeszloby z 50 albo i 100 kg przyslowiowej Dosi ;) I nie mam zadnych
oporow przed tym by za 10kg proszku zaplacic 90 zl.

j.

(1)Co widac chociazby po oznaczeniach na pudelkach, w niemieckich czasem
jest tak duzo fosforanow, ze na pudelko jest znaczek substancja
drazniaca (czarny X na pomaranczowo-czerwonym tle), ktorego na polskich
ciezko znalezc.

UTYLIZACJA BATERII???

Cytat:| To chyba jakaś promocja była bo dzieciaczki o jakieś wakacje
| walczyły :]
Zgadza się było cos takiego, całkiem fajna akcja i pożyteczna była,
może by trzeba uderzyć do wydziału oświaty i ochrony środowiska aby ją
we wrześniu powtórzyli...



Wy nie rozumiecie ;)))

Otoz kazda instytucja, firma, tudziez osoba jezeli ma taki kaprys aby
nie zanieczyszczac srodowiska naturalnego i chce w zgodzie z prawem
zlikwidowac bez szkody dla srodowiska naturalnego dowolne odpady
niebezpieczne sama musi zaplacic za ich odbior i neutralizacje. Wiec
jezeli szkola zbiera baterie to albo ma za duzo pieniedzy (tudziez
dyrekcja ma konekcje z firma odbierajaca odpady) albo to wszystko to
pic na wode pod publiczke - a baterie laduja potem w zwyczajnym
smietniku ;P

Tak to mniej wiecej w uproszczeniu w Polsce dziala ;)

januszek

UJ - biologia czy ochrona srodowiska


pisze...
: Ochrona srodowiska to bardzo modny ostatnio kierunek. Pytanie jedynie
co
: ktos zamierza robic w przyszlosci.
: Nowa rewolucje biomedyczna mamy juz u drzwi. Genom czlowieka zostal
: prawie calkowicie zsekwencjonowany, skladanie go w calosc potrwa
: nastepnych kilka lat. Jednoczesnie trwa odczytywanie materialu
: genetycznego roznych gatunkow zwierzat i roslin. Powstaly juz i
dzialaja
: pelna para, technologie ery postgenomowej...globalna analiza ekspresji
: genow i analiza profilu bialkowego. W ciagu nastepnych 10-15 lat
biologia
: molekularna 'wyjdzie' z laboratoriow instytutow naukowych i firm
: farmaceutycznych.

Rewolucja rewolucją. Biorąc pod uwagę to, że studia trwają 5 lat co
robić przez resztę czasu by doczekać owych 15 lat. I czy to u nas w
Polsce wo ogóle nastąpi? Z mojego roku 30 osób 3-4 osoby ma pracę w
miarę w zawodzie. Reszcie pozostała sprzesaż kosmetyków, środków
chemicznych i lekarstw. Czy po to człowiek uczy się biochemii. Na
zachodzie nie u nas tak.
A z genomem ludzkim. Nie byłbym taki optymistyczny. Odczytano go
(ogólnikowo) ale reszta pracy należy do biochemików, tych od białek. Bo
jak orzucić plewy od prawdziwych genów - niosących informację o
białkach. Bez wyodrębnienia tego białka nie ma genu. A który biolog
molekularny potrafi otrzymać _czyste i homogenne białko_ nawet
zwierzęce. O roślinnych nie wspomnę.... :)

Jednak gdybym miał wybrać pomiędzy biochemią a ochroną środowiska
wybrałbym biochemię. W końcu studia dają nie zawód a więdze ogólną,
którą każdy użyje jak potrafi.

Piotrek

ZABOJCY LINUX'A

Przychodzi Karol Roslaniec do lekarza i mówi:

Cytat:| A moze ktos z szanownych dyskutantow odpowie mi gdzie mozna sie nauczyc
| obslugi linux'a: raczej nie w szkole.
| Ja mam prawie 18 lat a obslugi linux'a nauczylem sie sam, bez niczyjej
| pomocy. Administruje serwerem duzej firmy i oceniaja tylko efekty mojej
| pracy, a nie papierki ze szkoly, krawat i garnitur itp.

Jak bedziesz mial 40 i przyjda 18-latkowie uczacy sie nowych
technologii 2x szybciej niz ty, wtedy papierki sie przydadza.



Do czego? Chyba żeby utrzymać stołek.

Cytat:Ja jestem jednak zdania, ze pewne papierki cos znacza i pracodawcy
powinni to brac pod uwage. Szczegolnie jezeli mysla o pracownikach
dlugookresowych, a nie sezonowych.



Mmmm... jeśli ktoś poszedł na informę, bo nie dostał się
na ochronę środowiska to nie chciałbym widzieć go w roli
admina lub programisty. Jeśli skończył informę, bo miał
fajne układy i bogatych rodziców to jego papiery są mniej
więcej guzik warte. A wierz mi - w Polsce takich ludzi
jest dość dużo. Wystarczy czasem poczytać niektóre posty
na grupach *.os.*

Anteny GSM

Cytat:
Na moim osiedlu na jednym z bloków zinstalowano antenę,.
Spółdzielnia wydała zgodę i ma w nosie mieszkańców.



I bardzo dobrze. Ich budynek wiec ich sprawa.

Cytat:Teraz mają jeszcze zwiększyć moc tej stacji.



No i co z tego? Bedzie lepiej a nie gorzej!

Cytat:Na zachodzie jest niedopuszczalne montowanie tych stacji na osiedlach
mieszkaniowych.



Glupoty opowiadasz. Malo, ze jest dopuszczalne to jeszcze nawet powszechne!
W dodatku nie na wysokich masztach a prawie na poziomie dachu gdyz normy
dopuszczalnego pola w UE sa znacznie mniej restrykcyjne niz w Polsce (o USA
nie wspominajac, bo przy amerykanskich normach nawet te z UE wydaja sie
restrykcyjne).

Cytat:Czy ktoś zna jakieś strony z opracowaniem parametrów tych stacji,



Sa one zgodne z naszymi bardzo restrykcyjnymi (jestesmy w czolowce)
przepisami o ochronie srodowiska oraz przebywania ludzi w obszarze
oddzialywania pola. Takze przepisy bydowlane nakazujace spelniania tych
rygorystycznych norm nie tylko tam gdzie sa ludze (w domach) ale i na samym
dachu, pod BTSem.

Cytat:ewentualnie wpływ promieniowania na organizm i jakieś konkretne dane bądź
opracowania.



Nie ma stwierdzonego, negatywnego wplywu pol o dopuszczalnych przez nasze,
europejskie a nawet amerykanskie normy.

Lechu

sprowadzanie aut

Cytat:Witam,
mam pytanko jak to wyglada na dzien dzisiejszy, chcialbym sprowadzic auto
rozbite na lawecie ale niedawno obilo mi sie o uszy, ze celnicy nie
wpuszczaja takich wozow do Polski



Nie mam przed sobą ustawy więc nie powiem Ci dokładnie ale:
- primo: na granicy już od prawie roku nie ma celników - jest tylko straż
graniczna
- secundo: teoretycznie strażnik może nie wpuścić samochodu uznając, że jest
to tzw. odpad (co jest maksymalnym przegięciem), jednak wtedy należy po
prostu zgłosić organom ochrony środowiska o wwozie takowego do kraju i
możesz jechać.

Staż Graniczna po prostu wykorzystuje niewiedzę społeczeństwa na temat
importu rozbitcyh samochodów, może dostają jakąś dolę od FSO za
zatrzymywanie ich na granicy?? :P
Pomijając wszystko jadąc ostatnio A4 z Krakowa widziałem co najmniej 5 lawet
z rozbitkami jadących z przeciwka.

Senyszyn chce opodatkować wiernych

Czlowiek z Zeliwa nastukał(-a):
Cytat:

przeciwko,
| chociaż nie uczą niczego pożytecznego.

Podaj łapę Hikiemu
Aż sobie zerknąłem na KUL i jestem zaszokowany odkryciem.
"Oferta dydaktyczna Uczelni to 29 kierunków i specjalności na studiach
stacjonarnych i niestacjonarnych I oraz II stopnia. Są to: teologia,
muzykologia, nauki o rodzinie, filozofia teoretyczna, filozofia
przyrody ożywionej i nieożywionej, kulturoznawstwo, prawo, prawo
kanoniczne, administracja, historia, historia sztuki, filologia
angielska, filologia germańska, filologia klasyczna, filologia
polska, filologia romańska, filologia słowiańska, rosyjska i
ukraińska, ekonomia, zarządzanie, pedagogika, psychologia,
socjologia, architektura krajobrazu, ochrona środowiska, informatyka,
matematyka"



Znajomy po KUL-u, tej uczelni co to niczego pożytecznego nie uczy, jest
teraz hot-dogiem, 3 w kolejności dziobania, w centrali Renault.

Jak oni uznali że jednak się nadaje.

Życie seksualne sterowane w Polsce przez ludzi ubrany ch na czarno

Za tygodnikiem "Nie" Nr 8 z 25 lutego 1999 podaję:

W warszawskiej przychodni przy ul. Dąbrowszczaków lekarz odmówił zapisania
środków antykoncepcyjnych. W zamian udzielił kobiecie umoralniającej
pogadanki - powinna się szanować, czyli nie bzykać bez poczęcia, bo stan
"bezpłodności" nie jest objawem zdrowia, lecz raczej choroby umysłowej.
Lekarza nie przebadano.

Dbająca o rodzinę, dziecko i zdrowie AWS, przygotowując w kierowanym przez
siebie Ministerstwie Zdrowia zakres podstawowych, a więc bezpłatnych usług
medycznych, wprawdzie zapisała "prowadzenie ciąży", nie zawarła natomiast
badań prenatalnych. A więc uniemożliwiła wczesne wykrywanie ewentualnych
deformacji płodu.
     - Jest światową tendencją, że najwięcej wad genetycznych i
zniekształceń płodu występuje u ludzi z tak zwanych dołów społecznych. A
więc w środowisku, które na pewno ne zapłaci kilku tysięcy złotych za
badania prenatalne. Urodzone potworki trafiać będą do ośrodków pomocy
społecznej. W ten sposób urzeczywistniona zostanie ZChN-owska wizja
społeczeństwa humanitarnego - twierdzą chórem ginekolodzy.
     Po kolejnym roku obowiązywania ustawy antyaborcyjnej widać wyraźnie
że jedynym jej efektem stało się podniesienie poziomu życia lekarzy
ginekologów. - Gdy mam całodobowy dyżur, bez problemu mogę przeprowadzić w
majestacie prawa, co najmniej dwie aborcje. Po prostu w karcie przyjęcia
wpisuję "poronienie w toku". Potem sprawnie usuwam "resztki po poronieniu"
- tłumaczy ordynator jednego ze stołecznych oddziałów położniczych.
    W czasie wizyty Białego Ojca będzie się można jednak pochwalić, że
tyle zrobiliśmy dla ochrony życia poczętego. A co z narodzonymi? Kogo to
obchodzi. To już przecież nie jest problem moralny, tylko ekonomiczny.

                                             Andrzej Golimont

Stacja benzynowa ?

**********************************************************
Witam serdecznie.
    Budowa stacji jest niewątpliwie kosztowną inwestycją, co także wiąże się
z załatwianiem różnych zezwoleń, króre coraz to trudniej zdobyć, gdyż
przepisy zmieniają się co jakiś czas. Wyobraźmy sobie, że rusza Pan z budową
stacji benzynowej z określonym terminem ukończenia budowy. Na bieżący dzień
buduje Pan stacje odpowiadającą obowiązującym przepisom i normom. Ale
niestety załatwienie któregoś z zezwoleń przeciąga się, co jest u nas w
polsce codziennością, i realizacja naszej budowy przeciąga się z 1 roku do
nawet 2 lat(niestrasząc Pana), a przez ten okres zmieniają się przepisy i
już coś tam niepasuje i niezgadza się z prawem.
    Niekoniecznie sytuacja musi się sprawdzić, ale powinien Pan się z tym
liczyć.
Podałem taki przykład, gdyż pracuje na stacji benzynowej 3 rok i troszeczkę
wiem conieco na ten temat. W miejscowości w której mieszkam
ruszyła("piorunem") budowa stacji także prywatnej no i jeszcze się ciągnie.
Powody.
Pan "X" właściciel stacji jak juz wspomniałem ruszył ostro, ale na jego
drodze stanęły drzewa. Dosłownie. Nie był w stanie załatwić zezwolenia na
wycinkę czterech drzewek po to aby połączyc stację z drogą główną. Walczył,
walczył i wywalczył zezwolenie na wycinkę tylko jednego drzewa(za co słono
zapłacił) i zamiast zrobić, jak zakładał, wjazdu i wyjazdu osobno, zmuszony
był zrobić dwa w jednym. A tymczasem przepisy się zmieniły(nowe wymogi
ochrony środowiska) i całą kostkę brukową, którą wyłożono teren stacji
trzeba było zrywać, gdyż jak się okazało teren stacji powinien być
obgumowany.
    Wybaczy Pan mi, że przedstawiłem takie sytuacje, ale jest to realność.

ukrywając) kosztownej inwestycji. Jeżeli będzie Pan miał przystępne ceny i
bardzo dobrą jakośc paliwa(co najważniejsze) gwarantuje, że będzie to dla
Pana -------***ŻYŁA ZŁOTA****-----------

SERDECZNIE POZDRAWIAM I ŻYCZĘ POWODZENIA

MARIUSZ

Cytat:Chciałbym poznać Wasze zdanie :
czy obecnie warto zainwestować w budowę stacji benzynowej czy szukać
innego
tematu ?

pozdr.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

Konstruktor-Programista Systemów Wbudowanych/Warszawa

Firma AutoGuard & Insurance - polski producent i dostawca rozwiązań
telematycznych zatrudni osobę na stanowisku:

konstruktora-programisty systemów wbudowanych

Wymagania:
------------------------------------
- wykształcenie wyższe elektroniczne lub pokrewne
- doświadczenie w projektowaniu urządzeń mikroprocesorowych z wykorzystaniem
narzędzi (Protel, ew. P-CAD, PADS, Specctra)
- doświadczenie w programowaniu w języku C/C++
- znajomość przemysłowych standardów transmisji danych
- znajomości języka angielskiego na poziomie pozwalającym na samodzielne
korzystanie z dokumentacji technicznej i literatury
- doświadczenie w uruchamianiu dystrybucji Linux na komputery wbudowane (mile
widziana umiejętność pisania sterowników urządzeń)
- znajomość środowisk programistycznych dla komputerów klasy PC, np Visual
Studio, Builder
- mile widziana znajomość elektroniki pojazdowej, w tym standardów CAN i OBD
- dodatkowym atutem bedzie znajomość technologii GSM/GPRS, GPS

Dodatkowo oczekujemy:
------------------------------------
- dobrej organizacji pracy wraz z umiejętnością planowania i dotrzymywania
wyznaczonych terminów
- kreatywności i inicjatywy
- samodzielności oraz odpowiedzialności
- umiejętności pracy w zespole
- chęci rozwijania swoich umiejętności

Oferujemy:
------------------------------------
- pracę w młodym zespole
- doskonalenie umiejętności przez szkolenia
- atrakcyjne warunkie płacowe
- pakiet socjalny

Zainteresowane osoby prosimy o nadsyłanie CV wraz z listem motywacyjnym
pocztą elektroniczną  na adres:

z podaniem w temacie numeru referencyjnego PR/DRP/2

W przypadku bardzo dużej ilości zgłoszeń firma AutoGuard rezerwuje sobie
prawo odpisania tylko wybranym osobom

Do aplikacji prosimy dopisać klauzule:
"Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych do celów
rekrutacyjnych, zgodnie z Ustawa o Ochronie danych Osobowych z dnia
29.08.1997 r. Dz. Ust. Nr 133 poz. 883".

podzial Polski


Cytat:Nie jestem entuzjasta tej reformy, ale prosze o powazne
argumenty.

                   Jerzy Pankiewicz



 Podobno bierze sie pod uwage referendum.
Czy sadza Panstwo ze jest jakas szansa?

Na razie zdaje sie wedle rankingow jest pol-na-pol.
Sadze ze przeciwko powiatom przemawiaja doswiadczenia lat minionych, choc
system polityczny byl odmienny.
Mnie sie wydaje ze niezaleznie od systemu rozrosnieta biurokracja dziala
tak samo: korumpuje, wstrzymuje reformy, czyni czesto srodowisko zycia
nieznosnym ze uwagi na powiazania wladzy z roznymi strukturami
nieformalnymi a takze z uwagi na nieformalne powiazania w niej samej.
Pamietajac powiaty, musze powiedzec ze obywatel latwiej "przepada" gdy
dojdzie do lolaknych wasni, niz w sytuacji jego interwencji w
wojewodztwie.

Mysle ze na powiatach moze stracic tez tzw. panstwo obywatelskie:
obywatel nie zachowa w takiej strukturze koniecznej zdolnosci obrony przed
ingerowaniem wladzy niskiego i nieco wyzszego szczebla (czesto bywalo -
powiazanej) w jego sprawy. Nawet osobiste.
Tzw.powiatowosc kojarzy mi sie tez czesto z "transprentnoscia"
obywatela podczas gdy to nie obywatel lecz wladza ma obowiazek
bycia transparentna.
Moim zdaniem w Polsce zapanuje pelna demokracja w momencie gdy obywatel
zachowa prawo do ochrony swoich dobr osobistych a wladza utraci ten
przywilej jakiego symbolem sa wciaz: immunitet poselski i ochrona prawna
funkcjonariusza na sluzbie.
O ile wiem immunitet nadal aktualny. Prosze mi dac znac jesli ten drugi
przepis zniknie z "firmamentu".
Daniela

PS.Przepraszam Panstwa za czesciowe "zjedzenia" tekstow przez systemy z
ktorych korzystam. Niestety nie mam na niektore rzeczy wplywu i tylko
wypada mi prosic o wyrozumialosc.

DZIENNIKARZ: Nobel dla Szymborskiej

Cytat:
(...)
 W przypadku Singera, nazywanie do polskim pisarzem jest o tyle umowne ze
jest to pisarz kregu jezyka jidish i sam raczej to podkresla. I.B. Singer
choc z Polska byl zwiazany nie identyfikowal sie z nia w stopniu takim jak
wielu innych pisarzy poslkich zydowskiego pochodzenia, tamci byli bardziej
zasymilowani, lepiej znali srodowisko polskie, ktore u Singera (np. Dwor)
jest niebywale "papierowo-plaskie".
(...)



Jezyk zydowski (jidisz) powstal w dawnej Rzeczypospolitej i az do czasow
II-ej
wojny swiatopwej byl jezykiem uzywanym przez wiekszosc polskich Zydow. W
tym sensie jest to wiec takze jezyk polski. Literatura w jidisz jest
czescia
literatury polskiej, tak jak zreszta cala kultura zwiazana z jidisz jest
czescia kultury polskiej. Niewiele osob dzis wie, ze np. przed wojna
produkowano w Polsce filmy fabularne w jidisz oraz wydawano w tym jezyku
liczne ksiazki i gazety.

Jest dyskusyjne, czy uzywanie jezyka jidisz w Polsce bylo oznaka braku
asymilacji.
Niektorzy odrozniaja pojecie asymiliacji od akulturacji. Asymilacja to
poczucie
przynaleznosci do kraju, w ktorym sie mieszka, jego akceptacja, ale bez
koniecznosci zrywania z wlasna tradycja. Dopiero akulturacja to
calkowite
porzucenie kultury wlasnych przodkow i przestawienie sie na inna.

Nie ulega dla mnie watpliwosci, ze Izaak Singer jest Polakiem, lub
powiedzmy
scislej - Amerykaninem-Polakiem, o ile on sam nie oswiadczy inaczej.
Mimo, ze Singer (ur w 1904r) mieszka przez wiekszosc zycia w USA, jego
ksiazki i opowiadania pisane w jidisz poswiecone sa w calosci Polsce, a
w szczegolnosci zyciu Jej dawnych Zydow. Nalezy on do tych niewielu
polskich
Zydow, ktorzy pielegnuja stary i calkiem prawie zanikly jezyk
zydowskiego
ludu Rzeczypospolitej. Mam nadzieje, ze Rzplita uzna kiedys jego
tworczosc
za istotny wklad w ochrone swojej 1000-letniej kultury i postawi mu
jakis pomnik.

W kazdym razie Nobel z literatury za tworczosc w jidisz jest z cala
pwenoscia
polskim Noblem. Jak moze byc inaczej?

Tomasz J Kazmierski

Pytanie do prawnikow

Cytat:
| Pani X-inska dopuscila sie przestepstwa nierzadu. Pani Y-owska nazwala

Nierzad nie jest przestepstwem.



Gwoli wyjasnienia: w Polsce i niektorych krajach prawo stosuje
tzw.paragraf "0". Zgodnie z tym "brakiem" karze podlegaja jedynie osoby
czerpiace korzysci z nierzadu.
W USA sama prostytucja, podlega karze. Podobnie
podlega karze proceder posrednictwa.
To tak na boku poprzedniej, dosc sofistycznej dyskusji o tym, czy mozna
dopuscic sie przestepstwa dokonujac "uszczuplenia dobr"/przekroczenia
etykiety wobec osoby  (w tym przypadku o ile dobrze pamietam chodzilo o
osoby anonimowe) dokunujacej uszczuplenia dobr:)

Osoba anonimowa,mimo ze kryje sie za nia pewna cielesnosc (nieosiagalna
jednak) nie posiada zadnej osobowosci - ani prawnej
ani personalnej. W swietle prawa moze byc ona "parapersonam" (takze
gratam, albo wrecz non-gratam"),lecz jedynie "para-".
Istnieja przepisy (w kazym kraju) "rozkodowujace" prawnie
tzw.parapersonalnosc rozumiana jako pseudonim. Pseudonimy musza posiadac
gdzies umiejscowione "rozwiazania" i miejsce rozwiazania na ogol jest
dostepne (nie tylko dla prawnikow i dla osob dokonujacych z "parapersona"
umiejscowiona - rozliczen finansowych.
To tak gwoli wyjasnienia zwyczajow zwiazanych z uzyciem pseudonimu
tworczego. Podlega on pewnym normom.
W sieci dyskusyjnej otwartej ,na ogol nie tworczej w pojeciu prawa
autorskiego, pseudonimy stanowia na ogol akty dowolnej
parapersonalizacji nieumiejscowionej czyli z roznych wzgledow majacej na
celu ukrycie personaliow. Cele poslugiwania sie imieniem
falszywym lub anonimem ujawniaja sie na ogol podczas korespondencji w
medium dyskusyjnym. Nie musze byc zdrozne, zas osoba taka nie zawsze jest
agresywna; czesto bywa tylko niesmiala.
Mozna sobie dowolnie tworzyc pseudonimy, natomiast trzeba na siebie
przyjmowac pewne ryzyko. Po pierwsze - w przypadku zachowan adresowanych
do innych a uznanych za prawnie niedopuszczalne, zawsze istnieje
niebezpieczenstwo "ulokowania" anonima, po wtore - depersonalizujac sie
pozbawia sie on sam swoistej ochrony. Czujac sie obrazonym czy
spostponowanym w rozumieniu prawa, czy we wlasnym odczuciu i przebywajac w
srodowisku zagrazajacym jego wlasnemu komfortowi psychicznemu, nie ma
nawet tytulu  dochodzenia swoich praw wynikajacych z najzwyklejszego
savoir vivre'u.
Zatem chyba lepiej anonimem na sieci nie byc.
A w zyciu? Mozna zarejestrowac swoj
pseudonim tworczy, powiadomic elegancko gremia iz poslugujemy sie nim z
przyczyn takich to a takich i jest on zakodowany oraz dostepny dla
roszczen prawnych i finansowych "tu i tu"

Daniela

DZIENNIKARZ: Kradzione nie tuczy

Witam,

Prosilbym kolegow o ocene moralna (ocena prawna zajmuje sie prawnik)
nastepujacego faktu:

Swego czasu szef "wydawnictwa" IDG PL, Kazimierz Szot zwrocil sie byl do
mnie z pytaniem, czy zgadzam sie na dowolne kopiowanie zawartosci serwisu
Polska OnLine na sprzedawane przez to "wydawnictwo" CD-ki. Odpowiedzialem,
ze nie zgadzam sie, moge natomiast przygotowac we wspolpracy ze wspomnianym
"wydawnictwem" na CD-ku serwis Polska OffLine, zawierajacy najciekawsze
rzeczy (m.in. leksykon pisarzy, roczne archiwum przegladow prasy, roczne

r. etc. etc. ). Propozycja zostala odrzucona ("nie bede Was promowal" -
powiedzial wowczas prezes).

Jakiez bylo moje zdziwienie, kiedy na sprzedawanym przez "wydawnictwo" IDG
PL CD-ku znalazlem zerzniete z naszego serwisu nie tylko niektore strony,
lecz wrecz cale struktury katalogow naszego serwera, mimo ze publikowane tam
dokumenty sa opatrzone znakiem copyright (nota bene wywolujacym czasami
komentarze zupelnie dla mnie niezrozumiale).

Nie bede ocenial takiego postepowania "wydawnictwa" IDG PL, aczkolwiek
pejoratywne okreslenia ze slowami uwazanymi powszechnie za obrazliwe (np.
kradziez, zlodzieje etc.) same cisna sie na usta. Nie mam jednak
najmniejszego zamiaru w odniesieniu do "wydawnictwa" IDG PL ich uzywac.

Zamiast rzucac niepotrzebne inwektywy, chcialbym namowic Panstwa do podjecia
juz teraz rzeczowej dyskusji, czym sa "witryny, strony, stroniczki, sity"
czy jak to tam jeszcze nazwac: publikacjami w sensie prawa prasowego i
powinny byc tak traktowane, czy tez z uwagi na wstawki w jezykach
programowania - programami  i powinny w zwiazku z tym podlegac ochronie
prawnej na podstawie Ustawy Prawo Autorskie i prawa pokrewne w czesci
dotyczacej oprogramowania. Wbrew pozorom, problem jest niebagatelny.

List swoj kieruje do zainteresowanych problematyka srodowisk dziennikarskich
i "informatycznych" oraz Stowarzyszenia PSI.

Uklony - Marek Car
http://www.pol.pl/~car

DZIENNIKARZ: Kradzione nie tuczy

: Zamiast rzucac niepotrzebne inwektywy, chcialbym namowic Panstwa do
podjecia
: juz teraz rzeczowej dyskusji, czym sa "witryny, strony, stroniczki, sity"
: czy jak to tam jeszcze nazwac: publikacjami w sensie prawa prasowego i
: powinny byc tak traktowane, czy tez z uwagi na wstawki w jezykach
: programowania - programami  i powinny w zwiazku z tym podlegac ochronie
: prawnej na podstawie Ustawy Prawo Autorskie i prawa pokrewne w czesci
: dotyczacej oprogramowania. Wbrew pozorom, problem jest niebagatelny.
:
: List swoj kieruje do zainteresowanych problematyka srodowisk
dziennikarskich
: i "informatycznych" oraz Stowarzyszenia PSI.
:
: Uklony - Marek Car
: http://www.pol.pl/~car

Po pierwsze - milo pana, Panie Marku, znow zobaczyc "wsrod zywych"

Po drugie - jak mi sie zdaje - poruszyl Pan dwa problemy.
Jeden lekko odkladajac "prawnikom do roztrzygniecia": a wiec skopiowanie i
rozpowszechnianie bez Panskiej zgody serwisu sieciowego ("site'u",
"witryny", "stron" czy jak kto woli ...) Polska OnLine.
Problem drugi: definicji publikacji WWW (a moze skryptu HTML ?). Tutaj
dopiero czeka nas lamanie glowy ... Bo przeciez podstawowym celem "pisania
w HTML" jest udostepnianie informacji. Czy to publicznie, czy dla wybranych
- wszak czasami trzeba podac haslo. Informacja z definicji ma swoja wartosc
merytoryczna - jest wiec jak sadze publikacja. Kto zna prawo prasowe -
niech rozsadzi, czy takie kryterium wystarcza. Ponadto jest ona
udostepniana mechanizmami jak najbardziej rozumianymi jako jezyk
programowania: moze niekonieczenie jest nim HTML, ale Java, Perl itd. z
pewnoscie sa. Moze zestawic problem ten obok np. publikacji multimedialnych
sprzedawanych na CD-ROM? Tutaj mamy opublikowana i _chroniona_ tresc,
"opakowana" w efektowny program.
Nie dochodze na razie do zadnych wnioskow, temat jest zbyt swiezy i z
pewnoscia zasluguje na dokladne przemyslenie. Szkoda tylko, ze
okolicznosci, ktore do tego sklaniaja, sa tak przykre.

Pozdrowienia

Bronek Kozicki

Jak ogrzewać dom?

Przepraszam, ale troche popolemizuje, bo czuje w sobie "racje" :-)

Cytat:Czemu na poczatku podajesz abstrakcyjne zrodla energii typu
ogniwa elektryczne, kolektor sloneczny, elektrownia wiatrowa ?
Rownie abstrakcyjnym zrodlem energii jest wlasna kopalnia wegla.



Bo o to tez bylo pytanie - o rozne technologie - po prostu uporzadkowalem
temat. A ww zrodla nie sa abstrakcyjne. Jest w Polsce Stowarzyszenie
zajmujace sie niekonwencjonalnymi zr energii. Tylko dlatego, ze w Polsce
nikt ze szczebla rzadowego nie popiera takich zrodel to sa abstrakcje. W
rzeczywistosci sa to zrodla nieekonomiczne, ale przyszlosciowe ze wzgledow
ochrony srodowiska, ktora na rowni z ochrona zdrowia bedzie pochlaniala
coraz wieksze srodki z budzetow. Dopiero dotacje panstwowe powoduja, ze
powstaje rynek na te technologie. Ja o maly wlos a zalapalbym sie na dotacje
z Banku Swiatowego na ok 25.000 zł, ale trzeba bylo wlasnej inwestycji za
50.000 (w sumie) Na dzis mamy amatorów, ktrzy robia samodzielne konstrukcje
za 20-30% cen wyrobow przemyslowych, potrafia je konserwowac, uwaznie
eksploatauja, co pozwala na jakas oplacalnosc. Dlatego warto o tym
rozmawiac.

Cytat:Istotne sa zrodla energii, czyli paliwa.
1. wegiel, mial, mul



jaki mul ? taki z drobinami piasku ? (powaznie - pierwsze slysze)

Cytat: koszty 1 kW sa znane.



Nie do konca - niektore paliwa (stale) maja b. duzy rozrzut wartosci
opalowej i sprawnosci kotla. Poza tym pompy ciepla maja bardzo duzy rozrzut
sprawnosci. Dlatego podalem te koszty.

Cytat:Pytalem sie czy ktos uzywa pompy cieplnej i moze zrobic pokaz.



Polecam artykul z GW sprzed 4-5 m-cy.

Cytat:Nikt sie nie zglosil ze ma elektrownia wiatrowa, wodna, sloneczna itd.



Bo tacy raczej nie czytaja tej grupy. To pasjonaci innego rodzaju

Cytat:A w konkretach to wegiel jest tanszy od gazu, a gaz od pradu
Drewno tyle kosztuje za ile kupimy, ale jest uciazliwe, gdyz wymaga
czestego dozoru.



Swieta prawda. Tyle, ze to same ceny ekspl. bez inwestycji i kosztow
srodowiska

Cytat:Zatem to zrodlo energii jest dobre , ktore jest stosowane, a nieistotna



jest wyliczanka.Jezeli c.o. z sieci ogrzewa 20% domkow, gaz 20%, wegiel 40%
olej moze 4%, to elektrownia wiatrowa, wodna, pompy ciepla, kolektory
sloneczne, ogniwa to moze ok. 0,001%

A prekursorzy nowych technologii ? Smiales sie z Billa Gatesa tak jak
szefowie IBM w 1981 roku, kiedy sporzedawali mu prawa do systemu

to produkt o wartosci 60.000 USD bez wiekszego znaczenia rynkowego, podobnie
zreszta jak PC)

WAZELINA dla o. Tadeusza!

Ojciec Tadeusz wciaz dra,zy (juz kilometr) - i za moje pieniadze!

I za moje pieniadze!

Nasz Dziennik:  Tysiac metrów zdobyte

Prace wiertnicze zwiazane z wykonaniem otworu badawczego w Toruniu
przebiegaja szybciej niz w przyjetym harmonogramie. Przekroczona zostala juz
glebokosc 1030 metrów. Z jednej strony postep w pracach cieszy, z drugiej -
stanowi klopot finansowy dla Fundacji Lux Veritatis, z która Narodowy
Fundusz Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej jednostronnie zerwal umowe na
dofinansowanie prowadzenia badan zasobów wód geotermalnych. Szybsze prace to
takze wczesniejsze terminy platnosci dla wykonawcy robót.

- Prace wiertnicze caly czas przebiegaja zgodnie z udzielona nam koncesja i
podpisana z wykonawca umowa. Co piec metrów pobierane sa próbki i robione sa
badania, mimo ze Narodowy Fundusz Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej -
naszym zdaniem - niezgodnie z prawem jednostronnie wypowiedzial nam umowe -
stwierdzil o. Jan Król CSsR. Mimo tych niedogodnosci prace postepuja i
urzadzenia wiertnicze pokonaly juz glebokosc 1030 metrów. - To szybciej niz
przewiduje harmonogram. Jak na razie nie napotkalismy na wieksze trudnosci,
jak np. twardsze skaly, które bylyby bardzo trudne do przewiercenia - dodal
o. Król. Jednak szybsze prowadzenie prac oznacza koniecznosc wczesniejszego
regulowania rachunków z wykonawca odwiertu. Po tym jak NFOSiGW zerwal umowe
z Fundacja, jest to utrudnione. Decyzja Funduszu jest niezrozumiala równiez
z tego powodu, ze w Toruniu, po raz pierwszy w Polsce zostana przebadane
utwory wapienia muszlowego. - Takich badan do tej pory nie bylo w Polsce. My
je robimy, a Fundusz zrywa umowe i wpuszcza nas w koszta. A przeciez wyniki
beda przekazane do Ministerstwa Srodowiska. Tu chodzi o kwote ok. 28 mln zl
na same badania, drugi odwiert ma kosztowac kolejne 6-8 mln zlotych. Owszem,
mozna sie latami procesowac o to, kto mial racje, ale rachunki trzeba placic
juz - powiedzial nam o. Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja.
Podkreslil, ze w finansowaniu inwestycji pomoglaby skladka publiczna. Jednak
zgode na nia musi wydac Ministerstwo Spraw Wewnetrznych i Administracji. Na
razie nie wiadomo, jak resort ustosunkuje sie do zlozonego wniosku w tej
sprawie. - Zastanawiamy sie, co robic. Zwracam sie do wszystkich ludzi z
prosba o pomoc i podpowiedz, jak rozwiazac ten problem - dodal o. Tadeusz
Rydzyk. Mimo trudnosci inwestor nie traci nadziei na pozytywne zakonczenie
prac i ufa, ze w Toruniu powstanie wzorcowy zaklad geotermalny. -
Konsekwentnie realizujemy to przedsiewziecie i mamy nadzieje, ze
zrealizujemy je z pozytywnym skutkiem - dodal o. Jan Król.

Stosowanie prawa

pietnuje. Jak sie politycy do wladzy dorwa, to gorzej, niz malpa z
brzytwa, bo taka malpa to moze komus ucho obciac, a politycy uwielbiaja
duze szkody.

Otoz o co chodzi:

a) Kilka skladaczy przemyslowych (Daewoo, Fiat) ponioslo dosc powazne
straty w zwiazku ze zmniejszeniem sie sprzedazy aut i postraszyli rzad, ze
jak ludzie nie beda autek kupowali, to nie bedzie pieniazkow na wybory. No
wiec rzad siadl i pomyslal. Logicznie rzecz biorac, powinni oglosic:
"Strategicznym celem rzadu polskiego jest zapewnienie, zeby Wlosi i
Koreanczycy mieli na chleb z maslem, wiec aby podbic ceny samochodow w
Polsce zakazujemy importu samochodow uzywanych". A stwierdzili, ze
samochody uzywane sa odpadem.

Wiec ja sie pytam: dlaczego ten minister srodowiska, ktory przez 4 lata
dopuszczal do importu odpadow, nie wylecial z hukiem ze stanowiska?
Przeciez, jezeli to odpad, to oznacza, ze ow minister przez 4 lata
ZANIEDBAL swoich obowiazkow.

Ale rzad jest zadowolony, bo znalazl rozwiazanie problemu.

b) Browar Heweliusz. Grupa Zywiec oglosila zamkniecie browaru i zaczela
demontowac maszyny. Rada Miasta Gdanska (Zywiec jest winien miastu jakies
15 mln USD), zamiast zglosic sie do sadu po ochrone posiadania,
postanowila uznac maszyny za zabytki i objac ochrona konserwatorska.

Ja sie pytam: dlaczego wojewodzki konserwator zabytkow, ktory przez kupe
lat nie zwrocil uwagi na te maszyny, jeszcze pracuje?

Ale nic, Rada Miasta zaciera rece, jaki to fajny fortel wymyslili...

To dwa przypadki na setki takich...

Pietnuje takie podejcie do prawa. Pietnuje odejscie od pozytywistycznej
teorii prawa na rzecz bolszewickiej metody dobierania paragrafu do
biezacej kwestii spolecznej...

cmentarz


: 3)Ustawe ,, o cmentarzach i chowaniu zmarłych." Dz.U.72.47.298
:
: Nieaktualne - aktualny jest Dz.U. 2000/23/295

Tak ?. A na jakiej podstawie Pan to twierdzi ?. We wspomnianym
przez Pana Dz.U.00.23.295 zamieszczony jest jednolity tekst w/w
ustawy.Co chyba nikogo nie powinno dziwic gdyz od chwili jej wydania
(1959 r.) byla ona wielokrotnie nowelizowana. Poprzedni jednolity
tekst zamieszczony byl w Dz.U.72.47.298. Faktem jest ze powinienem

ze kazdy wie,iz od tego czasu byla jakas nowelizacja .Powtarzam
wiec. Ustawa jest nadal obowiazujaca , a jej jednolity tekst
uwzgledniajacy wszystkie nowelizacje na dzien dzisiejszy znajduje
sie w Dz.U.00.23.295 .Jest to oficjalne obwieszczenie Ministra Spraw
Wewnetrznych I Administracji.Porzadne serwisy prawnicze maja
opracowany jej tekst jednolity juz od dawna .Niezaleznie od MSWiA.
Zreszta moze sobie to zrobic we wlasnym zakresie kazdy kto obserwuje
na biezaca zmiany jakie zachodza w polskim prawie.Czy jakbym
podal : Kodeks cywilny Dz.U.64.16.93. to wzorowalby sie Pan
na wersji z 1964 r , czy tez szukalby Pan wydania zawierajacego
najnowsza nowelizacje?
Jednolity tekst ustawy ,,O cmentarzach i chowaniu zmarlych "
 z dnia 31 stycznia 1959 r znajduje sie w Dz.U.00.23.295.
Mozna go sobie sciagnac z:
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0295.htm
Ustawe to zamiescilem jako dodatkawa. Najwazniejszym bowiem
aktem prawnym , w ktorym znajduje sie odpowiedz na pytanie
uzytkownika ,,kielony" jest:
1) Rozp . Ministrow Gospodarki Terenowej i Ochrony Srodowiska
 oraz   Zdrowia i Opieki Spolecznej  ,,w sprawie urządzania cmentarzy,
prowadzenia ksiąg cmentarnych oraz chowaniu zmarłych"
 Dz.U.72.47.299 (z poz.zm :))).

: Ponadto: Ustawa o gospodarce nieruchomosciami Dz.U. 1997/115/741

????????????
 Jezeli juz to Ustawa ,,zagospodarowaniu przestrzennym"Dz.U.99.15.139.

Ustawa o ,,cmentarzach i chowaniu zmarlych" (patrz art 3.1.):
Art. 1.  1. Zakładanie i rozszerzanie cmentarzy komunalnych należy do
zadań własnych gminy.
2. O założeniu lub rozszerzeniu cmentarza komunalnego decyduje rada gminy,
 a w miastach na prawach powiatu rada miasta, po uzyskaniu zgody właściwego
 inspektora sanitarnego.......<CIACH
4. O zamknięciu cmentarza komunalnego decyduje właściwa rada gminy lub
rada miasta, po zasięgnięciu opinii właściwego inspektora sanitarnego......
Art. 3.  1. Cmentarze zakłada się i rozszerza na terenach określonych w
miejscowych
 planach zagospodarowania przestrzennego.

Gazela na szynach


Cytat:

| Tylko na chorej części naszego rynku.

podaj tytul, w ktorym nie mozesz kupic sobie artykulu :]



Takowego chyba nie ma.

Cytat:| a w ogole to wyglada na kalke z Rzepy :]



Nie wiem czy było to w PB. Ale prawie identyczny tekst jest na
http://lotos.pl/aktualnosci/855.html

Rekordowy wzrost przewozów   2007-02-21

Blisko 15. krotnie wzrosła liczba przewozów wykonywanych przez spółkę
LOTOS Kolej na przełomie ostatnich czterech lat. W 2003 roku ich
wielkość wynosiła 177 tys. ton. Za ubiegły rok było to już ok. 2,6 mln
ton. Na tym jednak nie koniec. Plany spółki na 2007 rok zakładają wzrost
przewozów do 3,3 mln ton.

Energiczny rozwój spółki LOTOS Kolej doceniono w rankingu najbardziej
dynamicznych polskich firm - ‼Gazele Biznesu 2006”, w którym przewoźnik
zajął 44. miejsce na ponad 3,4 tys. sklasyfikowanych przedsiębiorstw.

LOTOS Kolej jest również członkiem niedawno powstałego Polskiego Związku
Pracodawców Transportu i Logistyki. Głównym celem związku jest
stworzenie forum prezesów przedsiębiorstw transportowych i
logistycznych, dzięki któremu będą mogli aktywnie wypowiadać się w
sprawach kluczowych dla rozwoju tej dziedziny gospodarki.

LOTOS Kolej należy do czołowej piątki prywatnych przewoźników kolejowych
w kraju. Spółka posiada ok. 15% udziału w rynku przewoźników prywatnych.
Głównym zadaniem firmy jest kompleksowa kolejowa obsługa spółek
wchodzących w skład grupy kapitałowej LOTOS, w tym wykonywanie przewozów
produktów. LOTOS Kolej realizuje przewozy m.in. na trasach Gdańsk –
Czechowice i Gdańsk – Jasło, najdłuższa z nich liczy 860 km. Spółka
zatrudnia 288. pracowników. Eksploatuje kilkadziesiąt lokomotyw
spalinowych i elektrycznych oraz 2 tys. cystern kolejowych. LOTOS Kolej
od 2005 r. posiada certyfikat Zintegrowanego Systemu Zarządzania w
zakresie zarządzania środowiskowego, jakością i BHP. Firma podejmuje
działania służące nie tylko zwiększeniu zdolności przewozowych i
poprawiających organizację pracy, ale i w znaczny sposób wpływa na
ochronę środowiska i obniżenie kosztów logistyki. Wiąże się to m.in. z
wprowadzeniem do eksploatacji lokomotyw elektrycznych. Obecnie LOTOS
Kolej posiada 5 takich lokomotyw. W tym roku spółka planuje zwiększyć
ich ilość do co najmniej 12. sztuk, docelowo zaś do ponad 20.

Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy, Grupa LOTOS S.A., ul. Elbląska 135,
80-718 Gdańsk, tel.(58) 308 75 70, (0) 505 050 454, e-mail:

[pr] Rozpoczęła się przebudowa kolejki na Kasprowym Wierchu

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3595793.html

Rozpoczęła się przebudowa kolejki na Kasprowym Wierchu
kuba
2006-09-04, ostatnia aktualizacja 2006-09-04 22:07
W poniedziałek zaczęły się prace przy przebudowie kolejki linowej w Tatrach.
Nowe wagoniki dotrą na Kasprowy Wierch najwcześniej w przyszłym roku, o ile
inwestycji nie wstrzyma Komisja Europejska.
Kolejka na Kasprowy
W poniedziałek robotnicy wyszli w góry z prawomocnym pozwoleniem na budowę
nowej kolejki.

- Ale pozwolenie dostaliśmy pięć miesięcy później niż planowaliśmy, więc w
tym roku niewiele zrobimy - ocenia Paweł Murzyn, wicedyrektor Polskich Kolei
Linowych. - Zima w Tatry przychodzi szybko, a wtedy nie da się prowadzić
prac. Dlatego otwarcie nowej kolejki planujemy na 2007 rok.

Od wczoraj robotnicy przygotowują fundamenty pod nowe podpory dla przyszłej
kolejki. Koszt całej inwestycji ma przekroczyć 10 mln euro. Za te pieniądze
PKL zamierzają wymienić system napędowy i nośny kolejki, podpory i wagoniki.
W efekcie dwukrotnie zwiększy się przepustowość kolejki - ze 180 do 360 osób
na godzinę.

Inwestycja niepokoi ekologów, którzy zwracają uwagę, że ten zakątek Tatr to
bardzo cenny przyrodniczo teren, na którym znajduje się ścisły rezerwat,
Światowy Rezerwat Biosfery UNESCO, a także chroniony unijnym prawem obszar
sieci "Natura 2000." Dlatego polskie organizacje ekologiczne złożyły już w
tej sprawie skargę do Komisji Europejskiej.

- Wykorzystamy wszystkie możliwości prawne, aby nie dopuścić do tej
inwestycji - deklaruje Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich
Istot. - W Brukseli czeka na rozpatrzenie nasza skarga. Komisja ma się nią
zająć na przełomie września i października.

Ekolodzy nie wykluczają też organizowania protestów na placu budowy. Mają w
tym doświadczenie. W lipcu 2002 r., przykuwając się do podpór i lin kolejki
na Kasprowy Wierch, unieruchomili ją na kilka godzin. Przebudowie kolejki
sprzeciwia się także około 100 profesorów polskich uczelni. Wysłali w tej
sprawie list do ministra środowiska. Ich zdaniem zwiększenie przepustowości
kolejki linowej na Kasprowy Wierch doprowadzi do dewastacji przyrody na
terenie objętym ścisłą ochroną.

Mordowanie ludzi a prawo....

Cytat:| Chrzanisz, cztery lata temu zamówiłem artykuł na ten temat u prokuratora
| Maklemburgii.
| Ukazał się w któryms numerze Ochrony Mienia.

A w Broni pisali co innego.
Kto miał rację ?
:-P



Kto lepiej może znac sytucje od samego Niemca i to na takim stanowisku?

Cytat:| To Policja musi udowodnić i uzasadnić dlaczego Tobie nie można dac
| pozwolenia na posiadanie.  Tylko w przypadkach: karany, uzywa narkotyki
lub
| alkoholik, choroba umysłowa lub ze wzgledu na bezpieczeństwo państwa.
| Natomiast na użytkowanie czyli poruszanie się z bronią /np w kaburze/
jest
o
| wiele trudniej bo musisz udowodnić ze umiesz strzelać.



Jak przeczytasz ten artykuł to cie może oświeci ze tam rozrózniaja
pozwolenie na posiadanie i pozwolenie na użytkowanie.

Cytat:A niby o czym ja pisałem ?
Może mam uprościć wypowiedzi do "Ga-ga" żebyś nie miał trudności z
interpretacją ?



Paniał czy jeszcze raz tłumaczyc?

Cytat:| Dlatego w Niemczech jest 4,7 mln sztuk broni u 2,3 mln posiadaczy z tego
| około 1 mln to broń krótka czyli dla takiego samego nasycenia bronia jak
u
| nich to w Polsce trzeba 400 tys sztuk broni krótkiej.
| Możesz mi tak powiedziec w jakim srodowisku takie idiotyczne a
nieprawdziwe
| teorie sa propagowane?
W takich w których rozumieją czytane teksty.
(I nie "gubią" prawie 200 J energii pocisku wystrzelonego z
TTtki).



Przejrzyj różnice w energii z lufy TT i PPS to ci przejdzie ochota na
dowcipy.
Nawet przy klasyfikacji szyb kuloodpornych masz klasa S1 dla TT klasa S2 dla
PPs a nabój ten sam.
Tak dla przypomnienia to energia jest zawsze podawana  z jakiej długości
lufy.

Cytat:Rozróżniasz takie pojęcia jak broń krótka a broń sportowa, czy też z
automatu (Morsa ? :-P) stawiasz znak równości między bronią krótką a
osobistą ?



U nich jest inny podział broni niż u nas np przez wielel lat broń  gazowa
nie wymagała zezwoleń.

Cytat:Natomiast o broń krótką do _ochrony osobistej_ jest trudno - jak się nie
jest sędzią / prokuratorem lub inną osobą eksponowaną a jednocześnie
zagrożoną to jest klapa.



Przeczytaj ten artykuł a później możemy dysykutowac inaczej jest to strata
czasu.
SJS

protest-taxi

Dnia 2003-11-01 23:33, osoba przedstawiająca się jako 'Tomasz Pyra'
zechciała zauważyć:
Cytat:

| A z nimi to tez tak nie jest do konca chyba ;)
| Jezeli dzis "dokladasz" do polskich gornikow 5zl miesiecznie, to po ich
| zlikwidowaniu moze sie okazac ze za prad zaplaciles 10zl wiecej.
| A przy okazji podatki trzeba podniesc bo Policje na Slasku trzeba
| wspomoc, bo ostatnio tam niespokojnie jakos i przestepczosc rosnie.

| Nie dziś. Do górników dokładam od bardzo długiego czasu. Jak
| większość. Koszty restrukturyzacji górnictwa są za ostatnie 10 lat
| wyższe od kosztów obsługi długu zagranicznego. Nie zrobiono absolutnie
| nic, aby ceny węgla obniżyć.

No niestety... kolejne rzady maja rozne wazniejsze problemy (TKM) niz
spoleczenstwo, gospodarka i bezpieczenstwo.
Uwazam jednak ze zamykanie jest najgorszym mozliwym rozwiazaniem. Przy
dotowanym przemysle zachodnim kierujac sie czysto kapitalistycznym
rozrachunkiem "brac gdzie taniej" okaze sie ze nalezy zlikwidowac wszystko.

Co wiecej... zagranicznemu socjalizmowi moze sie okazac korzystne
ufundowanie wszystkim 100% bezrobotnych w naszym kraju zasilkow po to tylko
zebysmy nadal mogli kupowac ich produkty. ;)

Gdzies czytalem wyliczenia ze przy dzisiejszej technologii 10% spoleczenstwa
jest w stanie zapewnic wszystko czego potrzeba calemu spoleczenstwu. Dla
90% ludzi nie bylo by pracy.
W dzisiejszych czasach najwiekszym problemem rzadow jest wlasnie stworzenie
warunkow w kraju ktore sprzyjaly by tworzeniu miejsc pracy. A u nas rzad
nie dosc ze nie pomaga, to jeszcze przeszkadza.

Nie twierdze ze doplacanie do jakiegos interesu jest dobre, jednak jezeli
tak bardzo chcemy do unii w ktorej nie ma cel na towary, a zachodni
sasiedzi dotuja wiele galezi gospodarki to albo tez muslimy dotowac, albo
nie beda tu mialy prawa bytu. A niestety na przyklad z rolnictwa zyje okolo
30% polakow. Pozostawienie takiej prozni bylo by niebezpieczne.



Jest jedno ale! Od 10 lat intensywnie przymierzamy się do wejścia do
UE. Od 10 lat struktura zatrudnienia w rolnictwie ani drgnęła. Czy
pochopną będzie teza o onych, co myśleli przez te 10 lat, że jak
wejdziemy do UE, to się wszystko samo załatwi. Wracając do górnictwa.
Po wejściu do UE pozostanie już tylko jeden ruch wspomgagjący Kompanię
Węglową...

Odnośnie dotacji. Wiele gałęzi opłaca się dotować. W rachunku
globalnym otrzymuje się zyski. Opłaca sie dotować przewozy publiczne,
przemysł stoczniowy (bo skupia wszystkie gałęzie high-techu i staje
się motorem napędowym wielu dziedzin gospodarki - Korea Płd.), ochrona
środowiska itp.

R.

DzieĂą bez samochodu

Cytat:Zdumiony jestem mocno, gdyż moim zdaniem, żadnej alternatywy szukać nie
trzeba, gdyż jest ona powszechnie znana. Jest nią szybka, bezpieczna i
wygodna komunikacja zbiorowa, jakiej w Wawie i w ogóle w Polsce jest
niewiele.  :(



Czyżbyś miał na myśli METRO? To metro, które wszyscy obiecują budować przed
wyborami samorządowymi, a potem.... achhh szkoda pisać

Cytat:Nie bój, nie bój, postępowcy wkrótce wymyślą coś znacznie bardziej
idiotycznego od DBS.
Skoro słychać hasła o żołądku będącym masowym grobem zwierząt i miliardach
dzieci mordowanych w kondomach, to wkrótce czeka nas przymusowy dzień bez
jedzenia, alkoholu, telewizji, internetu itd.  W czasach wczesnej
podstawówki, gdy jeszcze chodziłem na religię, gadali tam o siakiś dniach

powodu wygadywania niesamowitych bredni w kościele przestałem chodzić na
mszę i lekcje religii. Z tego samego powodu nie należę do żadnej
oszołomskiej organizacji ekofaszystów czy też narodowych katoli.



I to mnie przeraża najbardziej... tym bardziej, że nie widzę chwilowo
alternatywy w przyszłych wyborach. Do lewicy mam stały stosunek, jak i do
wszystkich lewackich teorii. Z drugiej strony paradoksalnie lewica broni
naszego prawa do wyboru (zakupy w niedzielę, środki antykoncepcyjne itp.).
Prawica robi się stanowczo zbyt katolicka i faszystowska - najchętniej
zaczeliby dekretem ustalać pogodę. A centrum (którego w sumie nie mamy)
jest niezdecydowane....

Cytat:No pewnie, że lepiej ale zaraz usłyszysz, że nie wszystko musimy papugować
z USA, gdzie nakłady na ochronę środowiska i ekologiczne silniki są
olbrzymie (wbrew bzurom głoszonym przez czerwono-zielonych ćwoków) a władza
polityką fiskalną zachęca do korzystania z nowych, przyjaznych dla
środowiska technologii.



Temat masowego najazdu na USA to odrębny temat. Nie jest to może państwo
idealne (a jest takie?), ale jeśli chodzi o ekonomię/gospodarkę - to cała
europa jest duuużo do tyłu. No cóż ja nigdy na siłę nie podążałem za modą,
więc nie będę opowiadał jakie to USA są "feee".

Pozdrawiam

Kolejny tunel?

Jaki wogóle jest sens budowy tunelu w tym miejscu? Są dużo pilniejsze
inwestycje komunikacyjne...
Marcin

Cytat:http://info.onet.pl/947250,11,item.html

Warszawa: Chcą wybudować najdłuższy tunel

  "Gazeta Wyborcza": Najdłuższy tunel w Polsce - prawie dwa kilometry -
chcą budować władze Warszawy pod Dolina Służewiecką.

"Gazeta Wyborcza" dowiedziała się wczoraj, że na sam projekt, który
miałby powstać jeszcze w tym roku, ratusz chce wydać nawet pół miliona
złotych. Budowa może pochłonąć kolejne 600 mln.

Według "Gazety Wyborczej", jeszcze niedawno plany były inne, do tego
trzy razy tańsze. Zamiast długiego tunelu miały powstać: wiadukt nad ul.
św, Bonifacego i al. Wilanowską oraz 300-metrowy podziemny przejazd pod
ul. Nowoursynowską.

"Chcemy mieć czarno na białym dwa projekty i wybrać lepszy" - mówi
wiceprezydent Warszawy Andrzej Urbański.

Ale Henryk Rządzki, szef biura drogownictwa w ratuszu, przesądza już
teraz: "Chcemy budować długi tunel".

"To tak skomplikowana i droga inwestycja" - sprzeciwia się Maria
Nadrowska z Biura Planowania Rozwoju Warszawy.

"Gazeta Wyborcza" spytała, skąd zadłużona na 1,7 mld zł stolica znajdzie
pieniądze na tak gigantyczną budowę. Według Henryka Rządzkiego tylko na
początku prac w 2006 r. inwestycja obciąży budżet miasta. Ratusz chce,
by od 2007 r. do końca prac w 2009 r. tunel finansowała Unia Europejska
z funduszy na ochronę środowiska - informuje dziennik.

--
Pozdrawiam, Marcin
"Kto żyje bez szaleństwa mniej jest rozsądny niz mniema."
  [Francois de La Rochefoucauld]



Po ludziach nadszedł czas na odstraszanie zwierząt.

PKP ostrzega zwierzęta przed jadącym pociągiem
Joanna Bosakowska, Poznań 2006-12-09, ostatnia aktualizacja 2006-12-09 08:25
Polskim wynalazkiem ostrzegającym zwierzęta przed nadjeżdżającym pociągiem
interesują się koleje w innych krajach

Odstraszacze rżą, szczekają i skutecznie ostrzegają zwierzęta przed
niebezpieczeństwem. Polskie Linie Kolejowe chcą zaś instalować kolejne
odstraszacze. 62 urządzenia UOZ-1 stoją już od dwóch lat przy trasie między
Mińskiem Mazowieckim a Siedlcami (pisaliśmy o tym 23 kwietnia 2005 r.).
Każde ma kształt walca o wysokości 110 cm i średnicy 30 cm. Zasięg
oddziaływania wynosi 70 m. Na minutę przed przejazdem pociągu urządzenie
emituje ostrzegawczy głos sójki, potem ujadanie psów w nagonce, rżenie
konia. Całość kończy tzw. sekwencja śmierci, np. kniazienie zająca albo głos
zarzynanej świni.
Celem jest ostrzeżenie zwierząt - w języku dla nich zrozumiałym - o
niebezpieczeństwie, by zdążyły uciec. Urządzenie wymyśliła biolog prof.
Simona Kossak, a skonstruowało je Przedsiębiorstwo Wdrożeniowo-Produkcyjne
NEEL z Warszawy. - Będziemy montować odstraszacze przy kolejnych
modernizowanych trasach, m.in. między Wrocławiem a Poznaniem, Warszawą a
Gdynią, Warszawą a Łodzią, Wrocławiem a Zgorzelcem - informuje rzecznik PLK
Krzysztof Łańcucki.

Odstraszacze są tanie...
Wynalazkiem interesują się koleje norweskie i naukowcy z całej Europy.
Odstraszacze wzbudziły duże zainteresowanie jako alternatywna metoda dla
mostów dla zwierząt. Koszt instalacji jednego urządzenia to 35 tys. zł (na
jednym kilometrze musi być ich co najmniej 15). - Przejścia dla zwierząt są
droższe - mówi Urszula Michajłow, dyrektor Biura Funduszy i Ochrony
Środowiska PKP PLK. - Teraz powstaną dwa takie mosty ekologiczne na
17,5-kilometrowej trasie z Rzepina do granicy państwa, które będą kosztować
prawie 5 mln euro.

i skuteczne
Jak wynika z obserwacji myśliwych i pracowników kolei, od chwili
zainstalowania odstraszaczy na trasie z Mińska do Siedlec nie zginęło tam
ani jedno zwierzę. - Ilość tropów pozostawionych w zimie przez ssaki jest
statystycznie mniejsza w miejscach z odstraszaczami, co jest pośrednim
dowodem na ich skuteczność - dodaje Urszula Michajłow. Żeby się upewnić,
kolej chce zainstalować system kamer termowizyjnych zaopatrzonych w czujniki
ruchu rejestrujące każdy przejeżdżający pociąg i każde zwierzę wchodzące na
zabezpieczone odstraszaczami odcinki torowiska. Na razie szuka na to
pieniędzy.

Pomoc w Słowackich Tatrach

Witajcie wszyscy

Cytat:| Mogłabym
| zadzwonić ale nie chcę im gitary zawracać, zwłaszcza ze w tym samym
czasie
| ktoś inny może dzwonić po pomoc.

Wyślij smsa :) Alebo zadzwoń do operatora PLUSA.



W końcu doszłam do wniosku, że jeśli zadzwonię do polskich służb
ratowniczych będąc w Słowacji to przecież nie zostawią mnie bez pomocy i
albo skontaktują ze służbami słowackimi albo sami im przekażą wezwanie o
pomoc. Na szczęście nie musiałam tego sprawdzać :)

W Słowacji było cudownie. Jeśli ktoś jeszcze nie ma sprecyzowanych planów na
tegoroczny niedrogi urlop to służę informacjami. W zasadzie Tatry i Spisz
były okupowane przez Polaków, żartowaliśmy nawet z mężem że te regiony
pewnie zostały już włączone do Polski tylko my nic jeszcze o tym nie wiemy
:) Na szlakach pełno ludzi, ale o ich inteligencji sporo można powiedzieć.
Szlaki wysokogórskie, wchodzące na szczyty są w Słowacji zamykane aż do 15
czerwca ze względu na zagrożenie dla turystów i na ochronę środowiska
naturalnego. A my widzieliśmy na takich szlakach ludzi z dziećmi poniżej 10
roku życia, kompletnie nie przygotowanych na nagłą zmianę pogody (jedynie
małe plecaczki z łakociami i czymś do picia), w szortach i zwykłych
szmacianych tenisówkach. Po prostu włosy się jeżą na głowie. Na szczęście
większość zachowywała rozsądek i na takie szlaki nie wchodziła. Wypadku w
Tatrach nie widzieliśmy żadnego, choć raz mało brakowało. 5-letni chłopczyk
przewrócił się na kamieniach na plecy, chyba tylko instynktownie trzymał
główkę schyloną (bródką prawie dotykał klatki piersiowej). W miejscu gdzie
mogła upaść głowa był kamień skierowany ostrym kantem do góry. Dziecko miało
na nogach adidasy z plastikową podeszwą czyli "idealne obuwie na szlak
częściowo oblodzony".
Co do wypadków komunikacyjnych to sami w drodze powrotnej omal nie
potrzebowaliśmy pomocy medycznej. Trzy razy auto z przeciwka szło na
czołowe, kierowca się zagapił, a uciec nie bardzo było gdzie. Jeśli zsumować
prędkości aut to nie wiem jak byśmy wyglądali w razie zderzenia ale chyba
nieciekawie.

Pozdrawiam

Aldik

P.S. Jak trochę ochłonę to wezmę się za stronkę www.

-- Człowiek ma zadziwiającą skłonność
-- do stwarzania problemów
-- dla samej przyjemności ich rozwiązywania
-- (Joseph de Maistre)

mapa d/c projektowych i zmiana uzytkow

Wykaz zmian danych ewidencyjnych, bo o takim mówi par. 46.1.2-3 rozp. z 2001 r.w
sprawie ewidencji, można oczywiscie wykonać bez wiedzy własciciela, dokonując
zmiany dostosowujacej stan w ewidencji do stanu faktycznego, niemniej nie mapa
do projektu bedaca pochodna mapy zasadniczej winna być powodem takiej zmiany.
Wykonany wykaz zmian danych ewidencyjnych, musi posiadać prawne uzasadnienie
zmiany, oczywiście najprościej jest odnieść się do art.4.11 ustawy z 1995 r. o
ochronie gr. rolnych i leśnych, mówiacą, że poprzez wyłaczenie faktyczne gr. z
prod. rolnej rozumie się rozpoczecie innego niż rolne i lesne użytkowania.
Pamietając przy tym, że przerwa w rolniczym użytkowaniu trwać powinna dłużej niż
lat 5.
Ośrodki, manipulując prawem, często wskazuja jakoby one również były
odpowiedzialne za mape do projektu,a więc muszą ingerować w stan tej mapy, otóż
jest to rozumowanie błedne, albowiem nie sa one uczestnikami procesu wykonywania
pracy geodezyjnej patrz art. 11 ustawy PGiK.
Osrodki odpowiadają tylko w zakresie wynikającym z art. 12, ustawy pgik, co
zresztą potwierdza treść pieczęci jaka na mapie stawiają, krótko mówiąc
potwierdzają przeniesienie tresci z naszych pomiarów do bazy.
Tu wskazuję, w sferze odpowiedzialności, na konieczność wyraźnego oddzielenia
mapy zasadniczej od mapy do projektu.
Oczywiście do czasu systemowych rozwiązań trudno będzie pokonac opór materii,
geodezja w Polsce wymaga zasadniczych zmian, należy niewatpliwie zapomnieć o
mapie zasadniczej, a to dlatego że nas na nia nie stać, że wszystkie dla
gospodarki państwa funkcje spełnia ewidencja gr. ( kataster ).
Forma prowadzenia GESUT, wymaga także ponownych przemysleń, czy jest sens
"ekonomiczny" tworzenia mapy zbiorczej, może wystarczy sprawę pozostawić
branżom, ewentualnie wypromować zasady techn-prawne prowadzenia takich ewidencji
u.p.
Ban osnów, myślę powinien przez jakiś czas pozostać,przynajmniej przez jakiś
czas, aczkolwiek zainteresowanie osnowami ze strony wykonawstwa geodezyjnego
będzie stopniowo maleć i o tym trzeba pamiętać.
Warto w ramach SWDE i już nie GESUT, a ESUT stworzyć platforme elektroniczna do
korzystania z tych danych w sposób prosty.
Podjecia tych tematów nie da się uniknąć, warto dopilnować żeby zmiany dokonały
się przy udziale środowisk geodezyjnych, których rola wcale nie musi być
mniejsza od obecnej, powinna być jednak bardziej klarowna i oczywista zgodna z
duchem czasu i epoki.
prg.

Oświadczenie Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Finansów Zyty Gilowskiej

Oświadczenie Wiceprezes Rady Ministrów,
Minister Finansów Zyty Gilowskiej

W związku z postanowieniem wydanym w dniu 8. III. 2006 r. o godz. 11.15
przez Prezesa NBP Leszka Balcerowicza - Przewodniczącego Komisji Nadzoru
Bankowego - wyłączającym Cezarego Mecha, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie
Finansów, pełniącego na mocy ustawy funkcję Zastępcy Przewodniczącego
Komisji Nadzoru Bankowego od udziału w postępowaniu prowadzonym przez
Komisję w sprawie wniosku UniCredito z dnia 29.VII.2005 r. o wydanie przez
Komisję Nadzoru Bankowego zezwolenia na wykonywanie prawa głosu na walnych
zgromadzeniach następujących banków: Banku BPH S.A., BPH Banku Hipotecznego
S.A. oraz Banku Rozwoju Energetyki i Ochrony Środowiska S.A. Megabank (w
likwidacji)

oświadczam, że

uważam rozstrzygnięcie wydane przez Przewodniczącego Komisji Nadzoru
Bankowego za nie posiadające podstawy prawnej i faktycznej:

brak podstawy prawnej wyraża się w zastosowaniu przez Przewodniczącego
Komisji do wyłączenia Zastępcy Przewodniczącego tej Komisji procedury
wynikającej z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, podczas gdy
obowiązujący stan prawny (art. 25 ustawy o NBP, art. 11 ustawy Prawo
bankowe) nie dopuszcza wyłączenia członka Komisji Nadzoru Bankowego, a tym
bardziej kształtowania składu tej Komisji przez Przewodniczącego. W
szczególności samodzielną podstawą prawną nie mogą być przywołane przez
Przewodniczącego Komisji przepisy art. 27 § 1 w związku z art. 24 § 3 ustawy
dnia 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000
r. Nr 98, poz. 1071, z 2001 r. Nr 49,  poz. 509, z 2002 r. Nr 113, poz. 984,
nr 153, poz. 1271 i Nr 169, poz.1387, z 2003 r. Nr 130, poz.1188 i Nr 170,
poz. 1660, z 2004 r. Nr 162, poz. 1692 oraz z 2005 r. Nr 64, poz. 565, Nr
78, poz. 682 i Nr 181, poz.1524), jako nie mające zastosowania,
brak podstawy faktycznej wyłączenia Ministra Cezarego Mecha z postępowania
prowadzonego przez Komisję Nadzoru Bankowego w sprawie przywołanego wyżej
wniosku UniCredito, wyraża się między innymi w tym, iż Przewodniczący
Komisji nie wskazał faktów dokumentujących brak bezstronności
przedstawiciela Ministra Finansów,
za bezstronność przedstawiciela Ministra Finansów w Komisji Nadzoru
Bankowego odpowiada Minister Finansów (art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy o
Narodowym Banku Polskim).

Zyta Gilowska
--- oraz inne rzeczy z tym związane:
http://www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=153&id=52807

Kodowanie czcionek OpenType

Przesłany na listę GUST 9 września załącznik "BellGothicPL-Roman.otf
<http://www.man.torun.pl/cgi-bin/wa?A3=ind0509&L=gust-l&P=52344&E=2&B=..."
w sposób oczywisty narusza prawo autorskie firmy Bitstream i Kuby
Tatarkiewicza. Nietrudno się o tym przekonać dwuklikając w plik: ukaże
się nam informacja: "Copyright 1990-1996 as an unpublished work by
Bitstream Inc. All rights reserved. PL modification: 1996 Kuba
Tatarkiewicz."

Nie wiem doprawdy, ile jeszcze lat musi upłynąć, by użytkownicy fontów
zrozumieli, że fonty komputerowe są towarem podlegającym ochronie
prawnej i słowo "copyright" oznacza "chronione prawem autorskim". Co za
tym idzie, nieautoryzowane rozpowszechnianie i rozsyłanie po listach
dyskusyjnych jest nielegalne, nieetyczne i karalne. Twórcy fontów
komputerowych to artyści i programiści zarabiajacy na chleb.

Przesłany przez p. Tomasza Grabowskiego na listę GUST font Bell Gothic
wyprodukowany został przez firmę Bitstream i ona tylko ma prawo do
rozpowszechniania wersji cyfrowej tegoż fontu. Polskie znaki
diakrytyczne stworzył Kuba Tatarkiewicz i on posiada prawa autoryzowanej
dystrybucji tych fontów na terenie Polski. Pan Grabowski pisze, że jest
w posiadaniu macintoshowej wersji fontu Bell Gothic PL w formacie Type 1
i przekonwertował ją na windowsowy format OpenType. Dużo prostszym
rozwiązaniem jest skorzystanie w fontu Bell Gothic PL w formacie Windows
Type 1, który umieszczony jest *na tej samej płycie* ze spolonizowanymi
fontami Bitstream produkcji firmy Theta. Fonty Bell Gothic PL były
sprzedawane tylko na tych płytach i znajdowały się na nich zawsze fonty
zarówno makowe jak i windowsowe. Jeżeli p. Grabowski tej płyty nie
posiada, pojawia się pytanie, w jaki sposób wszedł on w posiadanie fontu
Bell Gothic PL w formacie Mac Type 1.

Obecnie jedynym źródłem legalnych fontów Bitstream z polskimi znakami w
wykonaniu Kuby Tatarkiewicza jest firma Telefont: http://www.telefont.pl
Fonty na płytach Telefont dostępne są w formacie OpenType TT (.ttf) i
kodowane są wg Unicode. Działają zarówno na Mac OS X jak i pod Windows,
począwszy od wersji 95 aż do XP.

Rozpowszechnianie komercyjnych fontów na listach dyskusyjnych jest
oczywistym łamaniem prawa i grabieżą cudzej własności intelektualnej.
Jest tym bardziej smutne, że dokonuje tego -- sądząc po adresie e-mail
-- osoba związana ze środowiskami wierzącymi.

Pozdrawiam,
Adam Twardoch
  delegat krajowy Polski w międzynarodowym
  stowarzyszeniu typograficznym ATypI

Jedyni na lasku

Dziennik Zachodni, wydanie w Tychach, 4 czerwca 2002 roku
(za www.naszemiasto.pl)

Jedyni na Śląsku

TYCHY. Po mieście jeździ już 21 autobusów na gaz
Ekologiczny pojazd kosztował prawie 500 tysięcy złotych

Na Śląsku jesteśmy jedyną firmą, która eksploatuje w komunikacji
miejskiej autobusy zasilane gazem. W Polsce oprócz Tychów takie
ekologiczne pojazdy można spotkać w Ostrowcu Świętokrzyskim, Dębicy i
Przemyślu - mówi Andrzej Kowol, prezes Przedsiębiorstwa Komunikacji
Miejskiej.

Pierwszy ekologiczny pojazd na tyskich ulicach pojawił się w maju 1999
roku. Był to jelcz 120 zasilany poprzednio olejem napędowy. W
następnym roku PKM zakupił siedem nowych autobusów wyposażonych
fabrycznie w instalację gazową. W kolejnych 7 dokonano przeróbek. W
roku 2001 zakupiono kolejny nowy autobus na gaz, a w tym roku tabor
wzbogaciły kolejne pięć nowych pojazdów. Świadczy to o tym, że firma
dba o ochronę naturalnego środowiska. Odbiór ostatniego autobusu odbył
się 29 maja. Dzisiaj wejdzie on do eksploatacji. Koszt pojazdu wyniósł
470 tys. złotych. Autobus będą obsługiwać Andrzej Śpiewak i Andrzej
Bula, doświadczeni kierowcy z długoletnim stażem.

- Chcemy być nie tylko ekologiczni, ale również ekonomiczni. Przy nie
zmienionych parametrach następuje obniżenie kosztów eksploatacji nawet
do 40 procent. Prawie połowa naszych autobusów spełnia normy emisji
Euro I i Euro II. Najnowsze pięć autobusów mieści się w normie Euro
III. Systematycznie będziemy wymieniać nasz stary tabor na nowy. Już
12 czerwca nastąpi otwarcie publicznej oferty na zakup kolejnych 5
sztuk niskopodłogowych autobusów - informuje A. Kowol.

Jazdę ekologicznymi autobusami doceniają również pasażerowie. "Nie
kopcą ruszając z przystanku", "Jest znacznie mniejszy hałas".
"Przestronne i funkcjonalne wnętrza"- to tylko niektóre ich opinie.
(WS)

[zdjęcie i podpis: Dziś nowy autobus na gaz wyjedzie na ulice.]

[pr] Zbyt wysoki poziom hałasu przy trasie tramwajowej na os. Polanka


| Zgadzam się w stu procentach. Wina zaistniałej sytuacji leży po stronie
| Atanera
| i jeśli MPK będzie musiało wymieniać tory przy jego budynkach, to tylko na
| jego koszt.
|
| Bzdura. Z prawnego punktu widzenia winnym zaistnialej sytuacji jest w 100%
| MPK.

Przypomnę, ze dużo wcześniej powstały tory MPK, a potem te budynki.

| Skoro eksploatacja torowiska powoduje emisje halasu o natezeniu
| przekraczajacym dopuszczalne normy, to MPK powinno wystapic do Wydzialy
| Ochrony Srodowiska UMP z wnioskiem o ustanowienie strefy ograniczonego
| uzytkowania w obszarze objetym wyzszym niz dopuszczalne natezeniem halasu.

Problem w tym, ze tam ten hałas jest taki jak wszędzie. To te budynki
powstały tam za blisko. Ja też mogę sobie postawić chatę przy torach albo
nawet nad torami i żądać odszkodowania (co zapewne zwróciłoby mi koszty budowy).

| Wiaze sie to z wyplata kolosalnych odszkodowan dla wlascicieli nieruchomosci
| znajdujacych sie na takim obszarze (vide: lotnisko Krzesiny) oraz
| ponoszeniem kar za przekroczenie dopuszczalnego poziomu halasu (wg stawek
| okreslonych w obwieszczeniu Ministra Srodowiska z dnia 23.09.2005,
| ogloszonych w Monitorze Polskim z 30.09.2005
| http://www.abc.com.pl/serwis/mp/2005/0782.htm).
| Dlatego tez preferowanym (tanszym!) rozwiazaniem jest modernizacja torowiska
| badz budowa ekranow akustycznych (na koszt MPK oczywiscie).
| Na marginesie: zainteresowanym polecam lekture ustawy "Prawo ochrony
| srodowiska" z 27.04.2001 (z nowelizacjami z 23.12.2002 i 28.07.2005).

Poza tym jeśli chodzi o prawo ochrony środowiska, to ma ono służyć
głównie przyrodzie, a nie ludziom. Jak rosły tam krzaki i inne
trawy wraz z całym ekosystemem, to nikt o niego się nie martwił.
To jakaś paranoja.

[pr] Zbyt wysoki poziom hałasu przy trasie tramwajowej na os. Polanka

Cytat:| Skoro eksploatacja torowiska powoduje emisje halasu o natezeniu
| przekraczajacym dopuszczalne normy, to MPK powinno wystapic do Wydzialy
| Ochrony Srodowiska UMP z wnioskiem o ustanowienie strefy ograniczonego
| uzytkowania w obszarze objetym wyzszym niz dopuszczalne natezeniem halasu.

Problem w tym, ze tam ten hałas jest taki jak wszędzie. To te budynki
powstały tam za blisko. Ja też mogę sobie postawić chatę przy torach albo
nawet nad torami i żądać odszkodowania (co zapewne zwróciłoby mi koszty budowy).

| Wiaze sie to z wyplata kolosalnych odszkodowan dla wlascicieli nieruchomosci
| znajdujacych sie na takim obszarze (vide: lotnisko Krzesiny) oraz
| ponoszeniem kar za przekroczenie dopuszczalnego poziomu halasu (wg stawek
| okreslonych w obwieszczeniu Ministra Srodowiska z dnia 23.09.2005,
| ogloszonych w Monitorze Polskim z 30.09.2005
| http://www.abc.com.pl/serwis/mp/2005/0782.htm).
| Dlatego tez preferowanym (tanszym!) rozwiazaniem jest modernizacja torowiska
| badz budowa ekranow akustycznych (na koszt MPK oczywiscie).
| Na marginesie: zainteresowanym polecam lekture ustawy "Prawo ochrony
| srodowiska" z 27.04.2001 (z nowelizacjami z 23.12.2002 i 28.07.2005).



A jak to się ma do dróg? Przecież na większości przelotówek w miastach normy są
grubo przekroczone przez tiry. Tu też ZDM powinien stworzyć ograniczoną strefę?
A może drogi są jakoś szczególnie uprzywilejowane? Bo nie widzę jakoś aby
zarządy dróg byłyby skore do wypłat odszkodowań każdemu kto mieszka przy głównej
trasie. A może działa to na zasadzie że z ZDM-em nie wygrasz, a na tramwaje
łatwiej naskoczyć?

PROPOZYCJA: pl.misc.rolnictwo (RFD 4)

----------------- RFD (Request for Discussion) -----------------

Nazwa grupy: pl.misc.rolnictwo

Krotki opis: Naukowe i praktyczne aspekty rolnictwa.

Moderowana: NIE

Opis: Intensywna (wielkotowarowa), ekologiczna oraz ekstensywna
produkcja roślinna i zwierzęca.

ROŚLINY
Zagadnienia związane z produkcją roślin konsumpcyjnych, paszowych oraz
będących surowcem dla przemysłu -- w dalszej części opisu, rośliny te
nazywa się roślinami użytkowymi.

Aspekty prawne, gospodarcze i społeczne związane z uprawą roślin użytkowych.
Zabiegi uprawowe, hodowlane, szkodniki, choroby i ochrona roślin
użytkowych (w szczególności metody alternatywne dla chemicznych środków
ochrony).

Ochrona środowiska wiejskiego, w tym gleb rolnych, przed dewastacją.
Zabiegi mające na celu zwiększenie  żyzności i urodzajności gleb rolnych.

Informacje i opinie na temat odmian (w tym odmian transgenicznych)
roślin użytkowych.

ZWIERZĘTA
Zagadnienia związane z chowem i hodowlą zwierząt użytkowych. Za
zwierzęta użytkowe rozumie się zwierzęta hodowane dla osiągnięcia
określonych korzyści gospodarczych.
Zagadnienia i zabiegi związane z zapewnieniem zwierzętom użytkowym
warunków optymalnych do ich wzrostu, rozwoju, bytowania, rozrodu.
Choroby, pasożyty, zoohigiena, hodowla i odmiany zwierząt użytkowych.

Przyjmuje się możliwość utworzenia podgrup.
W merytorycznie uzasadnionych przypadkach dopuszcza sie crossposty do
innych grup dyskusyjnych w hierarchii pl.*. W przypadku listu będącego
crosspostem, nagłówek "Followup-To" należy ustawić na grupę, na której
odbywa się dyskusja.

Tematy zabronione:
- rośliny narkotyczne
- rośliny dostarczające drewna
- chów lub hodowla zwierząt laboratoryjnych
- chów lub hodowla zwierząt domowych
- agroturystyka
- komercyjne ogłoszenia reklamujące towary lub usługi
- wszelkie dyskusje nie związane z tematyką grupy
- spam w jakiejkolwiek formie
- binaria (programy, zdjęcia itp.)
- wszelkie tematy nie wymienione a zabronione w polskim prawie
Piszący są zobowiązani do przestrzegania netykiety oraz zasad
przyjętych polskim usenecie (patrz http://www.usenet.pl).

Ogloszenie:
pl.news.nowe-grupy
pl.announce.newgroups
pl.sci.biologia
pl.sci.lesnictwo
pl.sci.weterynaria
pl.rec.ogrody

Czas trwania: dwa tygodnie.

----------------- RFD (Request for Discussion) -----------------

PROPOZYCJA: pl.misc.rolnictwo (RFD 5)


Piotr Dudek pozwoliła sobie popełnić co następuje:

Cytat:ROŚLINY
Zagadnienia związane z produkcją roślin konsumpcyjnych, paszowych oraz
będących surowcem dla przemysłu -- w dalszej części opisu, rośliny te
nazywa się roślinami użytkowymi.

Aspekty prawne, gospodarcze i społeczne związane z uprawą roślin użytkowych.
Zabiegi uprawowe, hodowlane, szkodniki, choroby i ochrona roślin
użytkowych (w szczególności metody alternatywne dla chemicznych środków
ochrony).

Ochrona środowiska wiejskiego, w tym gleb rolnych, przed dewastacją.
Zabiegi mające na celu zwiększenie  żyzności i urodzajności gleb rolnych.

Informacje i opinie na temat odmian (w tym odmian transgenicznych)
roślin użytkowych.

ZWIERZĘTA
Zagadnienia związane z chowem i hodowlą zwierząt użytkowych. Za
zwierzęta użytkowe uważa się zwierzęta hodowane dla osiągnięcia
określonych korzyści gospodarczych.
Zagadnienia i zabiegi związane z zapewnieniem zwierzętom użytkowym
warunków optymalnych do ich wzrostu, rozwoju, bytowania, rozrodu.
Choroby, pasożyty, zoohigiena, hodowla i odmiany zwierząt użytkowych.




  wynikać?  Nie chodzi mi o dobór tematów czy coś takiego (nie mnie
  oceniać  czy  to rolnictwo, czy nie). Ale wrzuciłeś milion równo-
  ważników zdań, które nie mają sensu żadnego. No bo są  sobie  za-
  gadnienia. No i fajno, ale co z nimi?

Cytat:- wszelkie tematy nie wymienione a zabronione w polskim prawie



Znaczy co? Podaj przykład tematu zabronionego w polskim prawie.

Pozdrawiam

Kierowców którzy mają za nic rowerzystów

*MichaelData* (00:26:26, 28.08.2007):
Cytat:

| To załóż jakiś "Skok Rowerowy" i zbieraj na drogi dla rowerów tak jak
| "państwo"  zbiera z paliw od blachosmrodziarzy (a i tak przepierdalają
| kasę) . Nie płacisz  podatków od jazdy rowerem to siedź cicho albo zasuwaj
| na pole.
| Od stycznia do lipca 2007 w wypadkach drogowych w Polsce zginęło 2932
| osób, a 35196 osób odniosło obrażenia ciała.

Co mi podajesz takie statystyki?



Bo chyba zapomniałeś ile osób ginie przez samochody.

Cytat:Poczytaj może o najnowszych pomysłach dla PZU bo jakoś niedoinformpowany jesteś.



No fakt, bo nic nie wiem.

Cytat:| Nie zapominajmy także o zanieczyszczeniu środowiska czy hałasie. Chyba nie
| wmówisz mi, że podatki idą tylko na budowę dróg, a nie na ochronę
| środowiska (a raczej pokrywanie strat) oraz leczenie ofiar?
| http://lanckoronska.eu/?t=koalicja.wplyw_transportu

A rowerzyści dlaczego nia płacą?



Płacą. Wszyscy płacą, podatki idą do jednego worka, dzięki nam górnikom
i lekarzom żyje się lepiej. A jako takiego podatku na drogi dla
rowerzystów nie ma, bo oni nie niszczą dróg tak jak samochody.

Cytat:Nawet OC?



Jak ktoś chce to płaci, niecałe 40 zł za rok (do 10 000 zł, PZU).

Cytat:I dlaczego nia mają obowiązku?



Widocznie ktoś nie przewidział, że rowerem można zniszczyć podczas
zderzenia np. drzwi samochodu.

Cytat:Nic
nie płacą a chcą ciągle więcej.



Ale ja nie chcę ścieżek. Ja wolałbym najpierw większą kulturę na drogach
i przestrzeganie przepisów przez wszystkich użytkowników dróg. Potem
lepsze drogi.

Cytat:Niech płacą i dopiero wtedy wymagają.



Jak nie płacę to nie mam prawa wymagać lepszych dróg i kultury na drodze?

Kompas wyborczy na WP

Cytat:| I moje wyniki:
| Liga Prawicy Rzeczpospolitej - 70% zbieżnych odpowiedzi
| Platforma Obywatelska - 65%
| Prawo i Sprawiedliwość - 60%

Liga Prawicy Rzeczpospolitej - 83% zbieżnych odpowiedzi
Prawo i Sprawiedliwość - 68%
Platforma Obywatelska - 43%
Samoobrona RP - 43%
[...]

wychodzi na to, że dla mnie nie ma różnicy między PO, a spółką Leppera
i Millera.



Takiego tam wychodzi. Spójrz, ze w zaleznosci od respondenta wychodziło PO,
LPR, PIS lub PO, LID, LPR, PIS. Ten system jest prosty bo programy
prezentowane przez partie są za proste - czytaj, za mało punktów. Przykład
zbyt małej liczby odpowiedzi:

Jedno pytanie: czy jesteś za karą śmierci?
TAK, dostaniesz LPR, PIS (może bo nie jestem u nich tego pewien
NIE, dostaniesz PO, LID

Jedno pytanie: czy jestes za podatkiem liniowym?
TAK, dostaniesz PO, LPR
NIE, dostaniesz LiD, PiS

Po prostu poglądy nie są takie proste i czarnobiałe. A w tej ankiecie
zmuszają do zajęcia określonych stanowisk. U mnie wyszło:

Liga Prawicy Rzeczpospolitej - 68% zbieżnych odpowiedzi
Platforma Obywatelska - 63%
Prawo i Sprawiedliwość - 57%
Samoobrona RP - 57%
Polskie Stronnictwo Ludowe - 48%
Lewica i Demokraci - 43%
Polska Partia Pracy - 38%

A to dlatego, ze poglady na ekonomie mam jak LPR i ew. mniej - PO, na
lustracje jak PiS, a na integracje z unią pod kątem ochrony środowiska i
wprowadzenia euro - jak Samoobrona. Zwróć uwagę, że przy każdym z tych
poglądów, co jedna partia się ze mną zgadza, to druga jest zdecydowanie
przeciw. I co? Niezła kaszanka wychodzi.

Jumal

Wpis do KW


Cytat:| kurcze czego was tam ucza na tych studiach,

Tego akurat nie ucza. Po prostu widze to praktycznie przy kazdej
zbrodni, w ktorej wypowiadaja sie dziennikarze lub inni laicy. To jest
niestety fakt.



widac widzimy gdzie indziej przyczyny zlego stanu polskiego wymiaru
hym .. sprawiedliwosci
Cytat:

| Wlasnie prawnicy dzialajacy pod wplywem
| kilkunastu wiekow
| (raczej 1,5 wieku -trzeba bylo nadażac za wyksztalceniem ludzi
|  i ich wzrastajacymi mozliwosciami ekonomicznymi obrony swoich praw)

LOL

| europejskiego rozwoju nauki prawa (tak, wlasnie NAUKI
| prawa) bronia cywilizowanego sadownictwa.
| Marcin B.
| ble ble zadna profesja , tu sie nie wyroznia, a juz szczegolnie
| sedziowie, raczej wrecz przeciwnie, zawsze konserwuja wladze
| wykonawcza,  wylom tworza jednostki , przewarznie spotykajace sie z
| potepieniem wlasnego srodowiska
| slynna sprawa praw autorskich boya jest tu ewidentnym przykladem, jak
| dziala towarzyskie powiazanie w polskich sadach, i jak dziedziczy sie
| pewna mentalnosc

A co to ma z czymkolwiek wspolnego? Chyba, ze mowisz, iz wprowadznie kar
cielesnych w sadach jest "tworzeniem wylomu w establishmencie". Jesli
tak to masz racje, prawnik chcacy cos takiego wprowadzic bedzie poddany
ostracyzmowi.



tak jak falandysz :-)
Cytat:

| --
| Marcin Bugajski citizen of Poland. NATO member since March the 12th
| 1999.
| czy to jest powod do dumy dla prawnika
| lepiej umiesc , ze nareszcie polskie wyroki sa kontrolowane przez
| miedzynarodowe trybunaly, to jest powod do dumy, a nie koniecznosc
| przystapienia do paktu wojskowego, to raczej powod do wstydu , ze
| musza funkcjonowac

Tak jest to powod dumy dla mnie jako obywatela i jako prawnika. Ja wiem,
ty bys wolal aby Polska nigdy nie wychodzila z Warszawskiego Paktu
powszechcnej szczesliwosci i jednosci narodow slowianskich ...



uwazniej czytaj to co sie pisze , ja bym wolal by nie musiala nalezec
do zadnego i nie bylo obowiazkowej sluzby wojskowe :-)
Cytat:

| This message cannot be used for commercial purposes without
| the author's consent.
| czy nie przesadzasz z ta ochrona swoich praw autorskich,
| czy tez nasladujesz swoich wykladowcow :-))))))

Nie przesadzam. Mialem przykre doswiadczenia w tym wzgledzie.
Marcin B.
ciekawe jakie :-)


pociąg CASTOR i protesty

Cytat:
Teraz tak. Ale zauważ, że Nieszawa była w planach już
podczas budowy stopnia włocławskiego. Miało powstać kilka
stopni, i miało się to
szumnie nazywać "kaskada dolnej Wisły".



Tak to jest jak się debile dorwą do desek kreslarskich za pieniądze
podatników.

Cytat:zwarta). Teraz wiemy, że funkcjonuje tylko Włocławek,



Funkcjonuje?

Cytat:samotny... W chwili obecnej priorytetem jest ratowanie sie
przed katastrofą budowlaną na ogromną skale.



Stołki w bydgoszczy się walą??

Cytat:Jakos nie znam przypadku rozbierania stopnia
wodnego ze względu na dewastacje środowiska. Myslę, że po
kilkudziesięciu latach egzystencji takiego nieszczęsnego
zbiornika, prawdziwą katastrofą ekologiczną byłoby właśnie
jego rozebranie!



No to jeszcze cała wiedza przed Tobą do przełknięcia.

Cytat:Może troche mnie poniosło... Oczywiście w pełni się z Toba
zgadzam. Wybacz mi moja (prawie) zawodową lojalność. Jestem tylko ciekaw skąd biorą (brały) się pieniądze na huczne
"imprezy" i nagonki na okoliczną
ludność (o których słyszałem od budowniczych) mające na celu
blokowanie realizacji choćby tego nieszczęsnego
Czorsztyna... Chyba
nie z prywatnych kieszeni???



Z prywatnych kieszeni. Jesli wiarygodnymi są dla ciebie inforamcje od
pijanej hołoty budującej to i owo w Polsce, to proszę bardzo...

Z kolelei jesli cię interesują cię rzeczywiscie dokładne informacje,
to od dwóch lat obecny minister ochrony srodowiska (i nie tylko on)
prowadzi dosc subtelna gre polegającą na oddziaływaniu na skład rady
narodowego funduszu ochrony srodowiska (o którym mowa w poprzednim
poscie) celem umożliwienia sfinansowania budowy stopnia w Nieszawie.
Jesli rzeczywiscie szukasz potencjalnego adresata opłat za gospodarcze
korzystanie ze srodowiska, to własnie jest to to. Wbrew wszelkiemu
zdrowemu rozsadkowi i wiedzy ekonomicznej. Jak chcesz szczegóły, na
priv prosze bardzo.

marcin ha

Towarzysze i Towarzyszki - ludu pracujący patrzajta i płaczta ze śmiechu.

yczę wesołej lektury (ja się prawie ssikałem ze śmiechu):
Szanowni Działacze Polskiej Lewicy!
Jest jeszcze ostatnia szansa zmiany rzeczywistości w Polsce - kontrolowania
i korygowania nieograniczonej władzy liberałów, jaką otrzymali w wyborach do
Sejmu i Senatu RP. Zmiany tej może dokonać prawdziwa patriotyczna lewica.

Lewica zawiera w sobie takie wartości, jak wrażliwość społeczna, patriotyzm,
sprawiedliwość, dbałość o godność każdego człowieka. Lewica katolicka i
lewica laicka ma różne odcienie i barwy, ale posiada też swoje zasadnicze
twarde jądro, sprowadzające się do takich pojęć - celów jak: Człowiek,
Rodzina, Praca, Godne Życie.

Działając wspólnie mamy szansę ograniczyć antyspołeczną, neoliberalną
politykę godzącą w najsłabsze grupy społeczne. Przed nami wiekopomna szansa
wydania zwycięskiej wojny złodziejstwu, korupcji, kolesiostwu oraz
bezradności uczciwych funkcjonariuszy państwowych.

Powiedzmy zgodnie jednym głosem: Dość utopi skrajnych liberałów zapatrzonych
tylko i wyłącznie we własną kieszeń! Dość kłótni i waśni!

Dość złudnego poszukiwania rozwiązań w popieraniu skrajnej, populistycznej
prawicy, która nie ma programu i wizji Polski, której jedynym celem jest
doprowadzenie do upadłości i wyprzedaży resztek majątku narodowego Polaków!

Tylko lewica ma w sobie siłę i żarliwość społeczną, aby wprowadzić Polskę na
ścieżkę szybkiego rozwoju, aby zacząć odrabiać dystans dzielący nas od
najbardziej rozwiniętych krajów UE, aby przedstawiać i realizować śmiałe
wizje nowoczesnej gospodarki i państwa.

Naszą jedyną szansą jest aktywne poparcie Kandydata Samoobrony na Prezydenta
RP, którego serce zawsze jest po lewej stronie, dla którego każdy człowiek,
obywatel, Polak jest ważny.

Drodzy przyjaciele! Działacze i Sympatycy Lewicy!

Tkwi w was wielka wrażliwość i niezgoda na ludzką krzywdę. Wierzycie w
ideały, które mogłyby przywrócić Polsce ludzki wymiar, a każdemu obywatelowi
zagwarantować poczucie godności. Wasze szlachetne zamiary zostały jednak
wykorzystane przez ludzi cynicznych, z góry realizujących plan totalnej
prywatyzacji i stopniowej likwidacji odpowiedzialności Państwa za byt całych
grup społecznych i zawodowych. To nie ideały Was zdradziły i zawiodły,
zawiedli Was ludzie, którzy określali się przez lata mianem ludzi lewicy.
Próbując uniknąć odpowiedzialności jeden z przywódców, dziś zmienia szyld
partyjny, powtarzając manewr skompromitowanej, poawuesowskiej prawicy i
zabiega i Wasze głosy.

Szanowni ludzie Lewicy! Czas przywrócić pojęciu lewicowości jego
fundamentalne znaczenie. Czas pokazać, że lewica jest Polsce naprawdę
potrzebna, a dotychczas, po 1989 roku, formacje naprawdę lewicowe władzy
jeszcze nie sprawowały. Sprawowali ją liberalni cynicy i uzurpatorzy, którzy
oszukali ludzi prawdziwej lewicy.

Drodzy Sympatycy i Działacze lewicy!

Godność człowiekowi zdolne jest przywrócić i zapewnić tylko silne państwo,
suwerenne i niezależne od nacisków międzynarodowych instytucji finansowych i
korporacji. Stąd potrzeba silnej lewicy patriotycznej, która dbać będzie nie
tylko o interesy mniejszości, ale także o godne warunki życia większości -
zwykłych ludzi, obywateli III Rzeczypospolitej, dotkniętych nędzą, ubóstwem,
bezrobociem, wykluczeniem społecznym, zniechęceniem i desperacją.

Społeczna gospodarka rynkowa, bezpłatna nauka, kultura, oświata i ochrona
zdrowia, godziwe warunki życia emerytów i rencistów, zablokowanie
negatywnych skutków globalizacji, dbałość o środowisko naturalne - to tylko
wybrane przykłady lewicowości w praktyce państwowej. Czas przywrócić lewicy
twardy, konsekwentny kręgosłup.

Obecnie Samoobrona jest największą siłą lewicową na polskiej scenie
politycznej.

Obejmując przywództwo na lewicy apeluję o wsparcie dla Kandydata Samoobrony
w wyborach prezydenckich przez wszystkie ugrupowania lewicowe, abyśmy
wspólnie przeciwstawili się liberalnym pomysłom na gospodarkę, które od 16
lat rujnują życie milionów Polaków.

Apeluję o zakończenie waśni i kłótni o to kto lepiej dba o interes Polski i
Polaków. To właśnie my - patriotyczna lewica jesteśmy jedyną prospołeczną
siłą, która postawi tamę przed zalewem skrajnego liberalizmu.

Nadszedł czas walki o Polskę! Nadszedł czas wspólnej walki o przywrócenie
Polski obywatelom!

*w tym miejscu widnieje fotka podpisu wodza ;)
(-) Andrzej Lepper

Prawda, że piękne. Lechu patrzaj i ucz sie jak sie pisze odezwy do Naroda
Czerwonego.

Pozdrawiam wszystkich rozbawionych i tych pozostałych również.